Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Strajk lekarzy i pielęgniarek
Autor Wiadomość
Prince Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,225
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 0
Post: #1
RE: Strajk lekarzy i pielęgniarek
Nie było tematu bezpośrednio nawiązującego do strajku w służbie zdrowia, może warto założyć, bo sytuacja jest chyba ciekawa i ogólnospołecznie istotna.
Rząd znów bezczelnie kłamie - na czele z od siedmiu boleści, pożal się Boże, może trzeźwym ministrem.. o pieniądzach wiadomo, że na spełnienie żądań potrzeba ich kilku miliardów, oficjalny komunikat dziś głosił, że 17, co dość łatwo było obalić.
Wymagania lekarzy dotyczą sum, które zrównają ich płace w stosunku do reszty społeczeństwa z zachodnimi (nie zarobkami a proporcjami).

Co sądzicie..?
07-04-2007 22:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
TedY_AG Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 911
Dołączył: Aug 2005
Reputacja: 0
Post: #2
 
Skąd rząd ma wziąć podwyżki ?

Rozumiem, że pięlegniarki mają mało, lekarze mają mało, ale niech nie przesadzają strażacy zarabiają tak samo jak oni a mają ryzykowniejszą prace.

Chcą odmawiać pracy ? A gdzie przysięga hipokratesa?
Mój znajomy lezy w szpitalu z gorączką ponad 40 stopni i lekarze powiedzieli ze nic mu nie pomogą. Skandal.

Jeżeli odmówią pracy, prezydent ma prawo wprowadzić stan wyjątkowy i wszystkich lekarzy wziąć do wojska gdzie będą musieli pracować i to za darmo. I nie będzie ze boli...

A drugi aspekt, lekarze strajkują a dużo z nich ma prywatne gabinety i wożą się zajebistymi furkami... dajcie spokoj

NIE POPIERAM !!
07-05-2007 01:12
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Prince Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,225
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 0
Post: #3
 
Rząd ma wziąć podwyżki stąd, skąd może brać dla siebie i wojska.
Pieniędzy nie brak, gdyby było inaczej, nikt by nie kłamał, że potrzeba 17, a nie 5 mld, jak jest faktycznie.

Strażacy tak samo zarabiają, ot i cała patologia w największym rozkwicie.
Ile i z jakim nakładem i zacięciem się lekarz w porównaniu do strażaka musiał uczyć, przypomnij mi, dodaj do tego różnice w zarobkach tychże grup na zachodzie i z naszymi porównaj, następnie wnioski samodzielnie wyciągnij.

Może przeczytaj przysięgę Hipokratesa, bo mowy w niej o pracy wbrew woli lub za darmo nigdzie nie ma, również o niewolnictwie, chyba że nadal chcesz pisać i mówić o rzeczach, których nawet nie widziałeś.


Jam jest prawem, zakrzyknął dyktator!

Musieli pracować, za darmo, piękne nie ma co postulaty, spełniane i praktykowane kiedyś u nas i w paru państwach obecnie, przypomnę:

Kuba
Korea Północna
Chiny..

Toż jest chora psychotyczna retoryka, rodem z jakiegoś totalitarnego koszmaru.
Tak się ceni największe zdobycze ostatniego stulecia cywilizowanego świata, w postaci wolności i demokracji, jak nam kolega pokazał..
07-05-2007 01:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
TedY_AG Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 911
Dołączył: Aug 2005
Reputacja: 0
Post: #4
 
Nie zmienia faktu ze nikt im nie kazał studiować 6 lat ...
07-05-2007 16:52
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Prince Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,225
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 0
Post: #5
 
TedY_AG+05-07-2007, 16:52test napisał(a):
Cytat: (TedY_AG @ 05-07-2007, 16:52)
Nie zmienia faktu ze nikt im nie kazał studiować 6 lat ...

A co to ma za związek z tematem..?
07-05-2007 16:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
DeDe Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,317
Dołączył: Mar 2005
Reputacja: 0
Post: #6
 
Myślę,że nie można wartościować wszystkiego tym ile ktoś i jak ciężko musiał się uczyć (medycyna to nie jedyne ciężkie studia). Strażak często naraża swoje życie, musi być człowiekiem bardzo sprawnym fizycznie (to też wymaga poświęceń), studia też może skończyć (przecież jest SGSP). Tak samo policjanci,nauczyciele,naukowcy...sporo jest zawodów kiepskopłatnych...
Kiedyś wydawało mi się,że zawód, zwłaszcza wymagający takiego poświęcenia, powinnien iść w parze z powołaniem Rolleyes Życie mnie brutalnie obdarło z takich ideałow <_< Lekarze nie tak dawno dostali podwyżki, nie oszukujmy się, wielu pracuje w prywatnych klinikach kosztem pracy w państwowych placówkach (już nie wspomnę o "prezentach" od pacjentów Rolleyes ). Ostatnio miałam wątpliwą przyjemność odwiedzać szpitale podczas strajku naszej "kochanej" służby zdrowia i zobaczyłam jakie to jest "powołanie"...nóż się w kieszeni otwiera :angry:
I to tyle na ten temat.
07-05-2007 19:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Prince Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,225
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 0
Post: #7
 
Powołanie to jest potrzebne w liryce, apostolstwie i wolontariacie, tworzeniu dzieł mistycznych..
Powołanie w służbie, która już posługą jest właściwie, tak jest rozumiane, że powołać sobie można o należne płace, przez okno najlepiej.

Życie nie odarło Cię z tych ideałów, tylko uświadomiło, że starasz się je innym upchnąć bezzasadnie i nieprawnie, również że lekarz o dziwo nie dla przyjemności leczy i woła o zapłatę.

Wielu pracuje w prywatnych placówkach, bo by w innym przypadku jeść nie miało czego, jest to wynik właśnie żenującej niewolniczej jałmużny zamiast płacy.
Jeśli byłaś w czasie strajku w szpitalu, to cieszyć się powinnaś, że ktoś w ogóle pracuje, czemu się dziwię.. kolej siada całkiem, gdy żąda podwyżki.

W całym cywilizowanym demokratycznym świecie lekarz najwięcej zarabia, ciągnąc nie z prywatnej a publicznej kiesy właśnie.. u nas domaga się tego, co wszędzie w demokracji i cywilizacji państwo mu gwarantuje, po ciężkich mozolnych naukach tyle tu dostając, co obsługa koparki na przykład.. dlaczego u nas taki wyjątek..?
07-05-2007 19:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Teardrop Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,138
Dołączył: Jul 2006
Reputacja: 0
Post: #8
 
Hmmm... uważam, że powinni dostać podwyżki (i pielęgniarki, i lekarze).

Nie wiem dlaczego pielęgniarka miałaby zarabiać mniej od jakiegoś urzędasa, który siedzi cały dzień za biurkiem i zbija bąki...
Nie wiem, dlaczego nie docenia się i lekarzy, i pielęgniarek, którzy koniec końców są jedną z podstaw rozwoju społeczeństwa, w sensie - to w ich rękach w pewnym momencie jest nasze życie. Dlaczego więc mielibyśmy poskąpić im pieniędzy?
Praca pielęgniarki i lekarza to ciężka praca, w dodatku cały czas mają do czynienia z osobami chorymi.
Uważam, że ich pensje (a w szczególności pielęgniarek) nie są adekwatne do tego, co robią.
Pozostaje kwestia łapówek, ale to już nie na ten temat... no i nie wliczałabym tego do pensji wypłącanej przez państwo.

Skąd pieniadze na podwyżki?
Z pewnością nie z podwyższenia podatków jak to sugerował któryś mądry pan polityk... Uważam, że należy starannie przejrzeć wydatki państwa i zastanowić się, gdzie idzie za dużo pieniedzy, a gdzie za mało - po czym rozsądnie to wyrównać.

'Bo wszyscy, w taki czy w inny sposób, jesteśmy szaleni.'
07-05-2007 23:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Protenar Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 543
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 0
Post: #9
 
Ja się może nie znam ale jak na mój mały łepek to w tym kraju potrzebna jest prywatyzacja służby zdrowia.

A co do samego strajku to uważam że należy im się podwyżka i mają racje w tym że się jej domagają, ale na litość boską nie można ryzykowac zyciem pacjętów.
To że lekarz zarabia często mniej niż pracownik budowy woła o pomstę do nieba.
6 lat studiów + specjalizacja + nauka w zasadzie przez całe życie po to żeby ledwo wiązać koniec z końcem. Żenada.

Nie poniżam w żaden sposób pracujących na budowie lub w innych zawodach - każdy pracuje jak umie i jak może, ale jakoś to trzeba wywartościować.

Natomiat mam taki dylemat. Skąd mamy wziąść na to pieniądze? Wiem wiem, urzędasy zarabiają KROCIE, ale to nie wystarczy na regularne podwyżki dla służby zdrowia. Cały system zagospodarowania finansów jest do D.
Tam gdzie jest prywatyzacja tego sektoru jest OK. Nie ma strajków, zarobki są uczciwe i usługi na dużó wyższym poziomie.

Współczuję lekarzom bo sama mam nadzieję dołączę do ich zasępów za kilka lat i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.

Każdy ma prawo ubiegać się o swoje.

"I remember the days you were a hero in my eyes..."
user posted image
07-06-2007 01:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Prince Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,225
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 0
Post: #10
 
Protenar+06-07-2007, 01:09test napisał(a):
Cytat: (Protenar @ 06-07-2007, 01:09)
Skąd mamy wziąść na to pieniądze? Wiem wiem, urzędasy zarabiają KROCIE, ale to nie wystarczy na regularne podwyżki dla służby zdrowia.

Uzdrowienie systemu polegać powinno właśnie na ograniczeniu urzędniczego bandytyzmu, także poniechaniu w bagno wojskowe ciskania pieniędzy, które nie tylko na białą służbę, ale i kraj by starczyły.

Oprócz tego przypominam, że tu jest sonda, a nikt chyba nic nie zaznacza.
07-06-2007 01:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
TedY_AG Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 911
Dołączył: Aug 2005
Reputacja: 0
Post: #11
 
Fakt faktem buraki z urzędu i sejmu mają za dużo, ale tak jak ktoś napisał lekarze często pracują w prywatnych gabinetach i mają dużo pieniedzy na zycie. Najlepsze jest to ze w buzdzecie na rok 2008 jest podwyżka dla służby zdrowia, ale oni chca odrazu miec wszystko. Chcą 80 % nadwyzki ? Rzad chce im dac 40 %a dla nich to nie do przyjęcia. Ja się pytam jak oni by dostali 80% to pozniej by nie bylo pieniedzy na badania itd wiec byliby bezrobotni.
07-06-2007 02:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Protenar Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 543
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 0
Post: #12
 
Tak, część lekarzy ma prywatne gabinety, ale głównie Ci, którzy mają na to pieniądze. Na te pieniądze musieli zapracować. Błędne koło?

W innych zawodach ich przedstawiciele też pracują prywatnie, nauczyciele udzielają korepetycji... Lekarz to nie jedyny zawód gdzie można sobie "dorabiać", a to właśnie lekarzom się to wytyka. Czegoś tu nie rozumiam.

"I remember the days you were a hero in my eyes..."
user posted image
07-06-2007 10:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Prince Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,225
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 0
Post: #13
 
TedY_AG+06-07-2007, 02:09test napisał(a):
Cytat: (TedY_AG @ 06-07-2007, 02:09)
Fakt faktem buraki z urzędu i sejmu mają za dużo, ale tak jak ktoś napisał lekarze często pracują w prywatnych gabinetach i mają dużo pieniedzy na zycie.

Nie rozgryzamy tu kwestii czyjejkolwiek przedsiębiorczości, także nie omawiamy rzekomej zamożności, opartej na domysłach i konfabulacjach; strajk jest powodowany żenującym wymiarem państwowej pensji i o nim tu mowa - wyjaśnij mi łaskawco, dlaczego nawet na Białorusi lekarz zarabia więcej i czy tak być powinno.

Procenty tak już rząd zamotał, że mniej zorientowani są niedoinformowani, czego mamy przykład.
07-06-2007 11:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Teardrop Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,138
Dołączył: Jul 2006
Reputacja: 0
Post: #14
 
PS. Ja chyba zaznaczyłam, że mam wypośrodkowaną opinię, aczkolwiek trudno mi to rzec na 100% (że tak zaznaczyłam).

No i temat dotyczy państwowej służby zdrowia... bo pewnie - prywatnie lekarze mogą zarabiac bardzo dużo. Ale jak są skazani na państwową posadę, no to klops... Bez porównania w ogóle.

'Bo wszyscy, w taki czy w inny sposób, jesteśmy szaleni.'
07-06-2007 22:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olka Offline
(12 l.) Nie ma klasy ani chłopaka
*****

Liczba postów: 3,197
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 1
Post: #15
 
Hmmm.
Uważam, że strajk lekarzy jest jak najbardziej słuszny. Państwo znajdzie pieniądze na pensje dla radnych, na drogie F16 (moim zdaniem rosyjskie samoloty jakieś-tam, które są ileś razy tańsze mogłyby się znaleźć na miejscu F16. są ponoć mniej skomputeryzowane, ale ja nie wiem czego potrzeba polskiej yyyy armii?), na gabinety (równie drogie) polityków...
Ale gdy jest potrzeba na podniesienie marniutkich pensji lekarzy ze służby zdrowia - pieniędzy nie ma. A jeżeli są, to w małym stopniu idą na takie podwyżki.

Teardrop ma rację.
Lekarze, którzy "łapią się" na prywatne gabinety zarabiają więcej...

user posted image
07-23-2007 18:47
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !