Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
O kraju, w którym mordują za politykę
Autor Wiadomość
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #1
RE: O kraju, w którym mordują za politykę
Pojebało ten kraj.
10-19-2010 18:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Atena Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 5,419
Dołączył: Mar 2005
Reputacja: 0
Post: #2
 
Feth... nic nowego

Cała Ja?

Egoistyczna, cyniczna, manipulatorka, ze skłonnościami masochistycznymi


,,Ile pojebów, tyle pojebanych teorii..."
10-19-2010 19:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cornel Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,068
Dołączył: May 2008
Reputacja: 1
Post: #3
 
Pojebać to mogło kogoś, od kraju się odczepcie.

user posted image
झूठे के लिए सबसे बड़ी सजा यह है, कि किसी ने उसे विश्वास नहीं करता नहीं है, लेकिन है कि वह खुद किसी को भी विश्वास नहीं कर सकता. मैं यह करने के लिए तत्पर हैं.
10-19-2010 22:32
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #4
 
A czymże jest kraj, jeśli nie zbiorowiskiem "ktosiów" przyporządkowanych do gruntu.
Jak "kogoś" pojebuje na dużą skalę, przychylałbym się do tezy, że to już naród pojebało. Kraj w sumie pojebało, bo ludzie sobie całkiem powszechnie, otwarcie i z dobrym samopoczuciem wygrażają i przechodzą do czynów. Z powodów politycznych. Trudno byłoby znaleźc durniejsze powody w tzw. demokracji.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-20-2010 16:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cornel Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,068
Dołączył: May 2008
Reputacja: 1
Post: #5
 
EeE.
Jak "kogoś" pojebie, to tylko "jego". Ja bym się bardziej przychylał do takiego rozumowania, gdyby codziennie ludzie do siebie strzelali w Polsce z powodów politycznych, a to był jeden odosobniony przypadek, który nie jest niczym niesamowitym w dzisiejszym świecie. ( W sensie - na skale )

user posted image
झूठे के लिए सबसे बड़ी सजा यह है, कि किसी ने उसे विश्वास नहीं करता नहीं है, लेकिन है कि वह खुद किसी को भी विश्वास नहीं कर सकता. मैं यह करने के लिए तत्पर हैं.
10-20-2010 16:40
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #6
 
Nie wolno tak ignorować incydentów, które się wydają odosobnione. Nie przy takiej atmosferze ogólnej (nie wydaje Ci się, że coś nie tak jest z podejściem Polaka do Polaka, który ma inne sympatie polityczne?).
Chwila nieuwagi i jest wet za wet z potwornymi konsekwencjami, bo tłum się raźno nakręca i wciela w postać bohatera, który chce zrobić narodowi dobrze, nawet własnym kosztem. Najpierw indywidualnie się ludzie popisują, a potem w poczuciu zagrożenia zaczynają się organizować.
Naprawdę nie jest zdrowo w Polsce i głupio jest myśleć, że jeden przypadek o niczym nie świadczy. Obacz, jaka gorąca dyskusja i reakcja jest po jednym przypadku.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-20-2010 16:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cornel Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,068
Dołączył: May 2008
Reputacja: 1
Post: #7
 
Cytat:Nie wolno tak ignorować incydentów, które się wydają odosobnione. Nie przy takiej atmosferze ogólnej (nie wydaje Ci się, że coś nie tak jest z podejściem Polaka do Polaka, który ma inne sympatie polityczne?).


Nikt ich nie ignoruje, bo sprawa jest zbyt poważna, a polityka zawsze budziła emocje, czasami zbyt skrajne. Ale taka jest jej cena. Nie usprawiedliwiam w ten sposób żadnego zachowania, ale dla mnie mimo wszystko, to nadal nic dziwnego.

Cytat:Chwila nieuwagi i jest wet za wet z potwornymi konsekwencjami, bo tłum się raźno nakręca i wciela w postać bohatera, który chce zrobić narodowi dobrze, nawet własnym kosztem. Najpierw indywidualnie się ludzie popisują, a potem w poczuciu zagrożenia zaczynają się organizować.


Nie spodziewałbym się wet za wet. Nadal będę się upierał, że to był odosobniony przypadek, nawet gdyby pojawiło się drugie, albo i trzecie zabójstwo.

Cytat:Naprawdę nie jest zdrowo w Polsce i głupio jest myśleć, że jeden przypadek o niczym nie świadczy. Obacz, jaka gorąca dyskusja i reakcja jest po jednym przypadku.


Ależ świadczy. Świadczy o tym, co się dzieje i jak na to zareagował ten człowiek - aczkolwiek byłbym ostrożny w prorokowaniu z jakich pobudek działał, bo w mediach się już tysiąc powodów pojawiło i prasa bije sobie tym piane.

user posted image
झूठे के लिए सबसे बड़ी सजा यह है, कि किसी ने उसे विश्वास नहीं करता नहीं है, लेकिन है कि वह खुद किसी को भी विश्वास नहीं कर सकता. मैं यह करने के लिए तत्पर हैं.
10-26-2010 09:51
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #8
 
Ja też uważam, że to nie kraj a epizod. U nas już tak jest, że każde "nietypowe", pojedyncze zjawisko rozdmuchuje się, nadając mu rangę globalnego kataklizmu. Jesteśmy pod tym względem jak taki jeden wielki brukowiec. A potem pławimy się w żałobie narodowej i analizujemy zjawisko z ukierunkowaniem na różnorodne teorie spiskowe. Myślę, że wątpliwe jest, że teraz nastąpi eskalacja przemocy w postaci plagi zabójców polityków, lub że ów incydent to jeno wierzchołek góry lodowej - co najwyżej dalej będziemy brnąć w schizach zakrawających o manię prześladowczą.

_____________________________

gone with the wind

10-26-2010 18:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Juliett Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,344
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 0
Post: #9
 
A mnie się wydaje, że nie możemy mówić "każdy", "wszyscy", "nikt" no bo niby nie mamy pewności że tak jest, ale jak teraz słucham wiadomości i patrzę co się dzieje to jak tu nie powiedzieć CAAAŁY KRAJ. Fakt, źle się z nami dzieje. Nie ze wszystkimi, bo są jeszcze tacy ludzie np. jak my tutaj i dostrzegamy absurd niektórych sytuacji. No i nie tylko absurd, bo ostatnie morderstwo to po prostu coś przerażającego ,do czego to dochodzi... Nie wiem co to będzie z Polską. Bo nawet jeżeli nie wszystkich tutaj pojebało, to i tak ta mniejszość/większość "rządzi" krajem i wystawia nam taką a nie inną opinię. Nikt nie mówi o tym że jest paru pojebów którzy robią to i to, myślą tak czy tak a cała reszta narodu załamuje ręce i wszystkiemu się dziwi. Nie! Opowiada się tylko o tych złych rzeczach i tak to potem wygląda. No i ludzie którzy nami rządzą mają najwięcej do powiedzenia i też nie zawsze wykorzystują to w dobry sposób. Na przykład, widziałam ostatnio artykułz francuskiej gazety ,gdzie piszą o Polsce, że to dziwny kraj, bo od zwykłej sekretarki wymaga się znajomości języków obcych, a najważniejsze osoby w państwie korzystają z pomocy tłumaczy. Albo że w Polsce mamy bodajże 3x więcej inżynierów niż we Francji, którzy zarabiają mniej niż zwykli robotnicy. No cóż, pojebało, ale co my, zwykli ludzie możemy na to poradzić. Robić dobrą minę do złej gry czy za wszelką cenę próbować coś zmienić?

Zawsze może być gorzej.


user posted image
10-26-2010 19:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Phobos Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,721
Dołączył: Aug 2005
Reputacja: 0
Post: #10
 
To, że człowiek, który zabił jest chory wydaje mi się oczywiste.
Ale smutno mi bardzo, że pewien polityk nie dostrzega tego, że swoim gadaniem, aż się prosi by go zatłuc.

Bo kto uważa, że jest czymś, gdy jest niczym, ten zwodzi samego siebie. List do Galatów 6;3. BT
10-29-2010 00:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #11
 
Wiesz - o to chodzi, że Polacy w ogóle nerwowo reagują na opcje polityczne, których nie popierają. A może źle mówię - nie tyle chodzi o opcje polityczne, co o sympatie personalne. Jedna antypatyczna gęba potrafi zepsuć reputację całej partii, co nie jest takie znów bez sensu, ale bez sensu są pewne emocje. Ludzie zachowują się przedziwnie, kiedy do głosu dochodzi ktoś, kto ich drażni. Skupiają się na pierdołach i podkręcają atmosferę, zamiast żyć sobie własnym życiem i cieszyć się tym, co jest. Polak musi mieć wroga, a od kiedy "ruskie komuchy" nie mają realnego wpływu na sytuację w ojczyźnie, szuka się haków i wszystkiego, co najgorsze w rodaku pod innym szyldem politycznym.

Cytat:Ja też uważam, że to nie kraj a epizod. U nas już tak jest, że każde "nietypowe", pojedyncze zjawisko rozdmuchuje się, nadając mu rangę globalnego kataklizmu


Bzdura.
Trudno przemilczeć to, co się dzieje i cenzurować rzeczywistość, żeby ludzie byli spokojniejsi i trwała ułuda, że u nas to jest spokojnie i sympatycznie i nic niepokojącego się nie dzieje.
Polecam poczytać pierwszą lepszą dyskusję pod niewiele znaczącą informacją o zabarwieniu politycznym. W internecie trwa od dłuższego czasu regularna wojna na słowa pomiędzy różnymi frakcjami i jeśli przestało się to ograniczać do słów, to nie należy tego rozpatrywać jak nic nie znaczący incydent. To jest incydent o rozwiniętych korzeniach i będzie cudownie, jeśli ludzie się opanują i coś się zmieni na lepsze, chociaż nic tego nie wróży. Szaleniec złamał kolejną kruchą granicę i osobiście nie wątpię, że znalazłoby się więcej takich zmęczonych atmosferą kamikaze.
Nie rozdmuchiwać, czyli co? Wystarczy, że rzucisz temat i bullteriery biegają wzdłuż płota, doszukując się samodzielnie spisku, afery, itd. Śmiem twierdzić, że bullterier pozostawiony bez informacji, nawet chaotycznych, jest groźniejszy, ze względu na urojenia, które nim kierują. Gdyby media nie podawały do wiadomości publicznej bieżących ustaleń, politycy szaleliby jeszcze bardziej z pomówieniami, gadaliby to, co dla nich wygodne i korzystne, a tłum głodny prawd objawionych, łykałby wszystko z wypiekami na twarzy.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-29-2010 14:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #12
 
Pozwolę sobie się nie zgodzić z Twoim obzdurzeniem. Wszak wspomniane przeze mnie nie rozdmuchiwanie nie polega na podaniu jednej czy kilku lakonicznych informacji, a na powstrzymaniu się od bezpodstawnych spekulacji, które to właśnie nakręcają i naród i polityków. Nie poparte dowodami sugerowanie, że w Polsce hordy szaleńców planują, jak tu wszystkich wymordować, to jest dopiero jedna wielka bzdura na pazurach.

_____________________________

gone with the wind

10-29-2010 15:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #13
 
Greg007+29-10-2010, 15:10test napisał(a):
Cytat: (Greg007 @ 29-10-2010, 15:10)
Nie poparte dowodami sugerowanie, że w Polsce hordy szaleńców planują, jak tu wszystkich wymordować, to jest dopiero jedna wielka bzdura na pazurach.


Tia... A gdzie końkretnie spotkałeś się z sugestiami o "hordach szaleńców, którzy planują wszystkich wymordować"?

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-29-2010 17:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #14
 
Niestety tak. W Faktach, tudzież Wydarzeniach, bo od jakiegoś czasu tylko to oglądam. Mówili, że wielu polityków nagle się przyznało, że otrzymywało podobne pogróżki i zapodane było pytanie retoryczne w stylu "czy to dopiero początek?".

_____________________________

gone with the wind

10-29-2010 19:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #15
 
Ale jak to się ma do tego, co napisałeś w poprzednim poście?
Jesteś w swojej wypowiedzi 100 razy bardziej histeryczny, niż wszystkie media razem wzięte.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-30-2010 12:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !