Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Muzułmanie w Polsce
Autor Wiadomość
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #1
RE: Muzułmanie w Polsce
Tak a'propos budowy meczetu w Warszawie i szykujących się z tego powodu protestów, napędzanych strachem, że islam nas zaleje, zanim się obejrzymy. I w ogóle dać palec, to wciągną całą rękę.

http://wyborcza.pl/1,75478,7694477,Nie_c...zawie.html

Jakie są Wasze odczucia? Boicie się, że w Polsce może nastąpić religijna i społeczna apokalipsa za sprawą wyznawców islamu? Boicie się, że zaczną się panoszyć? Że za parę lat wzrosną wpływy muzułmanów i trzeba się będzie z nimi liczyć? Boicie się, że islam idzie w parze z terrorem i szantażem i jeśli nie dostaną tego, czego chcą, będą to chcieli osiągnąć przemocą?
A może nie chcecie, bo to obce, niezrozumiałe, wprowadza coś niepożądanego do waszego otoczenia?
A może chcecie, żeby napływała do Polski rozmaita kultura obca, bo to prowadzi do różnorodności, a lubicie różnorodność?

No i tak w ogóle - znacie jakichś muzułmanów, orientujecie się, jaki mają system wartości, czy wszystko co wiecie pochodzi z drugiej ręki? Z czym Wam się islam kojarzy? Jest pod jakimś względem lepszy czy gorszy niż religia, którą wyznajecie (jeśli jakąś wyznajecie)? A może religia jaka by nie była, z zasady jest zła i prowadzi do przemocy i konfliktów międzyludzkich?

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
03-24-2010 12:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hipciu Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,145
Dołączył: Feb 2005
Reputacja: 0
Post: #2
 
Nie widzę powodu, by nie budować w Polsce meczetów. Muzułmanizm to religia jak każda inna, jesteśmy wolnym krajem (przynajmniej w teorii), więc dlaczego miałby być problem ze świątynią innego wyznania niż tego, które jest najpowszechniejsze?
Wysyp Muzułmanów do Polski? Szczerze wątpię, może trochę ich przybędzie, ale na pewno sytuacja nie będzie wyglądać jak np. w Niemczech.
Z jednym Muzułmaninem chodzę do szkoły, jednak właściwie go nie znam. Kilka razy graliśmy razem na WF w piłkę nożną, przeklinał w jakimś fajnym języku (nigdy nie pamiętam, skąd on właściwie jest).

- Potrzebuję dla mojej ballady tytułu. Ładnego tytułu.
– Może „Kraniec świata”?
– Banalne (...) Hm... Niech pomyślę... „Tam, gdzie...” Cholera. „Tam, gdzie...”
– Dobranoc – powiedział diabeł.
03-24-2010 14:45
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #3
 
hipciu+24-03-2010, 13:45test napisał(a):
Cytat: (hipciu @ 24-03-2010, 13:45)
Muzułmanizm to religia jak każda inna


Ale każda jest specyficzna. Islam w radykalnym wydaniu to porażka ludzkości i sprowadzenie wartości jednostki do zera. A wyjątkowo dużo radykałów wśród muzułmanów. W przypadku chrześcijan, katolików - pelno jest oszołomów, ale póki co nie linczują każdego, kto się wyłamie. To się skończyło wraz ze świętą inkwizycją, a pojedyncze przypadki współczesne są uznawane za zbrodnię. Więcej w teraźniejszym europejskim chrześcijaństwie konformizmu, ustępstw i jednak tolerancji.
Sądzę, że tego ludzie się boją. Że w obronie tego, w co wierzą, muzułmanie ortodoksyjni wpadną w typowy dla muzułmanów, nie dla każdej religii szał, a w tym szale nie ma miejsca na szacunek do cudzych postaw. Obłąkańcy islamscy nie szanują ani cudzego życia, ani nawet własnego. Istnieje obawa, że na tolerancyjną postawę nie odpowiedzą tym samym, bo wśród nich postawa wóz albo przewóz jest częsta. My się ich boimy, bo są nieobliczalni, oni nami gardzą i uważają, że żyjąc jak żyjemy nie zasługujemy na Bożą przychylność. Co gorsza - sami zachowują się jak adwokaci Boga i przechodzą do czynów, widząc, że ktoś łamie prawo "boskie".

Jedna rzecz mnie ciekawi, a o tym nie napisałeś - z czym Ci się islam kojarzy?

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
03-24-2010 15:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hipciu Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,145
Dołączył: Feb 2005
Reputacja: 0
Post: #4
 
Mimo tego co napisałeś wyżej - nadal wątpię, żeby Polsce groziło cokolwiek z ich strony. Chociaż prawdą jest, że takie radykalne zachowania to jest duża przesada i upadek wartości moralnych.

A z czym mi się islam kojarzy? Ze ślepą wiarą we własnego boga, częstymi modlitwami będąc zwróconym w stronę (chyba) Mekki. Ogólny stosunek do nich mam identyczny jak do innych religii - niech sobie będą, ja staram się być tolerancyjny.

- Potrzebuję dla mojej ballady tytułu. Ładnego tytułu.
– Może „Kraniec świata”?
– Banalne (...) Hm... Niech pomyślę... „Tam, gdzie...” Cholera. „Tam, gdzie...”
– Dobranoc – powiedział diabeł.
03-24-2010 16:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #5
 
IMO groźba jest taka trochę pośrednia.
No bo tak... Na zachodzie zdarzają się krwawe incydenty tylko dlatego, że ktoś walnął karykaturę Mahometa. I jest nieważne wtedy, że w danym kraju muzułmanie są w mniejszości, a w tej mniejszości jeno garstka ludzi ma nierówno pod sufitem. Nie działa na tę garstkę żadna prośba, żadna groźba, żadna sankcja. Rozdrażnieni leją na oślep, nie bacząc na to, że zła sława rozciągnie się na resztę społeczności muzułmańskiej, na całe kraje, na całą religię. Podpadniesz, zemszczą się na rodakach przebywających na ich terytorium, wpadną z bombą do metra, sprzedadzą Ci kosę w brzuch, a przy okazji Twojej rodzinie i to będzie w ich oczach prawe i sprawiedliwe.

Nie wierzę, że atmosfera wokół warszawskiego meczetu się unormuje, kiedy się okaże, że to miejsce do obczajenia muzułmańskiej kultury, nie gniazdo terrorystów. Będzie solą w oku, będzie prowokować gesty nienawiści i niezrozumienia ze strony Polaków, gesty nienawiści ze strony Polaków będą nakręcać co bardziej porywczych muzułmanów.
Póki nie ma pretekstu, żeby się brać za łby, jest względny spokój. W historii Polski zaliczyliśmy już jednak rozbuchany antysemityzm, kiedy żydzi, czując się swobodnie i u siebie, wyjechali obficie ze swoją barwną, nieszkodliwą kulturą, starą religią, biznesami. Sielanka krótko trwała i tragicznie się skończyła, a po niej już nigdy nie było autentycznej tolerancji, tylko strach, ze żydzi nas zją w całości.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
03-24-2010 16:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cornel Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,068
Dołączył: May 2008
Reputacja: 1
Post: #6
 
hipciu+24-03-2010, 15:01test napisał(a):
Cytat: (hipciu @ 24-03-2010, 15:01)
Mimo tego co napisałeś wyżej - nadal wątpię, żeby Polsce groziło cokolwiek z ich strony. Chociaż prawdą jest, że takie radykalne zachowania to jest duża przesada i upadek wartości moralnych.



Dlaczego watpisz, ze Polsce nic nie grozi z ich strony ?
Z tym powatpiewaniem trzeba byc troche ostroznym, bo teoretycznie wszystko jest mozliwe, a skoro jest to trzeba na to uwazac w jakims tam stopniu.



Co do Islamu. Mam kolege z Indii, ktory urodzil sie w Polsce. Jego ojciec przyjechal do kraju kilkanascie lat temu, zalozyl swoj biznes i zyje im sie dobrze, wrecz powiedzialbym ponad stan. Jak go poznalem to przyznaje, ze z ciekawosci musialem go podpytac jak u niego z kwestia wiary. W tym wypadku nie wyroznia sie bardzo od wielu ludzi w naszym wieku. Ma troche do tego olewczy stosunek, nie chodzi na modlitwy. Inaczej sprawa wyglada z jego ojcem. Ten nadal praktykuje i podobno w glowie mu sie przewraca gdy slyszy o zamachach, zabojstwach i temu podobnych sytuacji znanych nam z telewizji czy Internetu.


Ja budowe meczetu popieram i nic do niego nie mam. Czy czegos sie obawiam ? Nie. W Polsce juz jest jakas ich mniejszosc. Zyja w normalnym kraju, normalnym spoleczenstwie, maja swoje prawa i docieraja do nich takie same informacje jak do innych. Mimo wielu zawieruch w swiecie islamu, w Polsce nigdy problemow z nimi nie bylo. Oczywiscie, moze to sie zmienic, gdyby nagle naplynelo ich do Polski wiecej. ( Watpliwe, ale mozliwe ). Zreszta, wydaje mi sie, ze spolecznosc muzulumanska w Polsce jest dobrze zasymilowana z polakami. Poki co nie powstaja pod Warszawa ich osiedla i chyba sie na to nie zanosi Wink



user posted image
झूठे के लिए सबसे बड़ी सजा यह है, कि किसी ने उसे विश्वास नहीं करता नहीं है, लेकिन है कि वह खुद किसी को भी विश्वास नहीं कर सकता. मैं यह करने के लिए तत्पर हैं.
03-25-2010 01:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #7
 
Ja nie chcę żadnego KOLEJNEGO meczetu w Polsce. Muzułmanie mają w tym mieście swoje miejsce, w którym się mogą modlić, mają też w Gdańsku, i to z minaretem. Mają meczety w Bohonikach i Kruszynianach. Wystarczy.
W naszym kraju za samą obecność, posiadanie symboli ich religii czy modlitwę w miejscu publicznym nikt ich ani nie wiesza, ani nie morduje, ani nie wrzuca do więzienia. W przeciwieństwie do kraju, z którego pochodzi sponsor meczetu - tam, statystyczny Kowalski za posiadanie Biblii dostanie karę śmierci, a budowle chrześcijańskie nie powstają. Więc jak to jest? My sami nie dostajemy u nich pozwolenia, ale sami im je dajemy u siebie? To, że muzułmanie mieliby kiedyś się u nas rozrosnąć i trzeba byłoby się z nimi liczyć w sprawach NASZYCH jest dla mnie zupełnie nie do pomyślenia. To nawet nie jest kwestia tolerancji dla mnie, morderstw i terroryzmu nie powinno się oceniać tą miarą. To już nie jest sprawa tego, co kto robi w domu, tylko bezpieczeństwa i swobody, jaką chcę czuć chodząc po polskich ulicach.

Ja bardzo lubię różnorodność, lubię inne kultury i jestem ich ciekawa. Nienawidzę natomiast panoszenia się i prób rozlania swoich racji po całym świecie, bo to prowadzi tylko i wyłącznie do zmniejszenia różnorodności, tak paradoksalnie.

Nie znam żadnych muzułmanów i nie mam zamiaru poznawać. Nie kręci mnie znajomość z kimś, kogo religia dopuszcza morderstwa w wypadku cudzołóstwa, homoseksualizmu czy odejścia od tej religii. I nie obchodzi mnie to czy jest on radykalnym wyznawcą czy nie. W jego otoczeniu na pewno się taki znajdzie.
03-25-2010 18:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Atena Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 5,419
Dołączył: Mar 2005
Reputacja: 0
Post: #8
 
Jeśli chodzi o mnie, to nie mam nic przeciwko budowie meczetu. Polska wolny kraj, i każdy ma prawo do praktykowania własnej religii, jeżeli my mamy kościoły dlaczego ta garstka muzułmanów nie może mieć meczetu?
Ludzie źle są nastawieni są do Islamu, bo media sprzedają im zły obraz, pokazują że to terroryści, i pokazują obraz tylko tych radykalnych.
Ja bym nie mieszała Islamu do terroryzmu bo dla mnie to jest już jakiś odłam.
Osobiście znam trzech muzułmanów, którzy żyją w kraju muzułmańskim dokładnie w Gambii, i od nich w sumie wiem jak to wygląda, podejście jest bardzo podobne jak u nas jeden jest katolikiem wierzącym w Boga, chodzi do kościoła co niedziele ale nic ponadto, inni chodzą od czasu do czasu, a jeszcze inni przynajmniej trzy razy w tygodniu. Oni mają dokładnie takie samo podejście. Ich hierarchia to samo każdy ma swoją. Zauważyłam tylko że dużo częściej wspominają o Bogu co świadczy o tym że nie wstydzą się o Bogu mówić, niestety u nas jest to różne. W ogóle najbardziej zaszokował mnie fakt że w Gambii gdzie jest ponad 86% muzułmanów razem z katolikami których jest niewiele żyją w harmonii. Obchodzą swoje święta razem, tzn. oczywiście nie w takim stopniu, np. Wielkanoc jest dniem wolnym dla wszystkich, Katolicy świętują a Muzułmanie po prostu mają dzień wolny i szanują tradycje Katolickie i odwrotnie. A w Polsce... no cóż nawet meczet przeszkadza. Do Gambii przyjeżdżali misjonarze którzy chcieli nawracać, ale im się nie udało, więc wybudowali kościoły dla tej garstki katolików którzy tam są.
od jakiegoś czasu bardzo interesuje się Islamem i co nieco już wiem. Nie mogę się odwołać do państw z których Islam się wywodzi, bo nie znam, a historie różne się słyszy o terroryzmie, traktowaniu kobiet. Ale to chyba nie wypływa z samego Islamu, tylko ze złego rozumienia go, tak samo jak nie każdy rozumie Biblie i mówi że to czy tamto mu się nie podoba, a błędy często są w interpretacji. Może też wynikać to z pewnego rodzaju manipulacji, i złego przekazywania go ludziom którzy czytać nie potrafią.
Jeżeli chodzi o mnie to oni wierzą w jednego Boga, ja wierze w jednego Boga, dla mnie jest to jeden i ten sam Bóg, tylko pewne fakty przedstawione mamy inaczej.

Cała Ja?

Egoistyczna, cyniczna, manipulatorka, ze skłonnościami masochistycznymi


,,Ile pojebów, tyle pojebanych teorii..."
03-25-2010 18:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #9
 
Atena+25-03-2010, 17:13test napisał(a):
Cytat: (Atena @ 25-03-2010, 17:13)
Ale to chyba nie wypływa z samego Islamu, tylko ze złego rozumienia go, tak samo jak nie każdy rozumie Biblie i mówi że to czy tamto mu się nie podoba, a błędy często są w interpretacji.


Nie. Koran to krwawa kniga (Biblia ze szczególnym uwzględnieniem Starego Testamentu też, ale nie o niej mowa).
Wydaje się, że islamscy fundamentaliści bliżsi są w postawie Świadkom Jehowy, którzy Biblię traktują niesamowicie dosłownie i studiują dokładnie, wytykają "błądzących" paluchami, stosują wewnętrzne sankcje, może nie fizyczne, ale upokarzające, za swój cel i obowiązek uważają przekazywanie jedynie słusznej wiary dalej, bo Bóg tego wymaga, inaczej nie spotka Cię nagroda. Stąd się bierze ciągłe ględzenie o Bogu przy każdej możliwej okazji, nie stąd, ze w przeciwieństwie do chrześcijan nie wstydzą się wiary. Chrześcijanie się wiary nie wstydzą, ale traktują ją bardziej intymnie, osobiście, nie czują presji wynikającej z tego, że jak nie wspomną przynajmniej raz na pół godziny o Bogu, Bóg się pogniewa i nie dostrzeże pobożności.
Anyway - jak można wyrokować, że to właśnie oni są tymi, którzy nie rozumieją, a nie Ci, którzy w swojej religii widzą samo dobre, tolerancję i pokojowe teksty? Pewnie, że PR byłby bardziej różowy, gdyby bardziej rzucali się w oczy ci łagodni i pokojowo nastawieni, niemniej to nie media robią muzułmanom czarny PR, tylko sami o to dbają. Nie wszyscy, ale Ci, którzy robią czarny PR to także muzułmanie z krwi i kości. Tak jak Rydzyk jest z krwi i kości katolikiem, chociaż większość katolików nie chciałaby mieć z nim nic wspólnego.
Terrorysta zabija, tłumacząc, że Allah tak sobie życzy. Nie można mówić, ze terror w wykonaniu muzułmanów nie ma nic wspólnego z prawdziwym islamem. No chyba, ze chce się być politycznie poprawnym, nie obiektywnym.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
03-25-2010 19:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #10
 
A ja poznałem sporo Muzułmanów i wśród nich tylko jeden był maniakiem religijnym. Reszta korzystała z możliwości jakie dawało im przebywanie poza granicami państwa religijnego i cała ich pobożność była zwykłą pokazówką. Zwykle żyli bardzo niezgodnie z Koranem, tłumacząc sobie, że to nic i wmawiając sobie i innym, że są dobrymi Muzułmanami. Poza tym odsetek radykalnych islamistów żyjących w krajach takich jak Polska wydaje się mało znaczący i w ogóle wątpię, żeby obecność, lub brak meczetu miała jakiś wpływ na ich dżihadową aktywność.

_____________________________

gone with the wind

03-26-2010 19:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hipciu Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,145
Dołączył: Feb 2005
Reputacja: 0
Post: #11
 
Nie ma to jak mieć fanatyka religijnego w rodzinie.
Przed chwilą w Faktach na TVN było o proteście, jaki odbył się (chyba) w Warszawie na temat budowy meczetu. Ojciec zaczął mówić, że nie ma co Muzułmanów porównywać do morderców innych, bo chrześcijanie robili przecież to samo. Zabijali w imię swojego boga.
W tym momencie zaczęła krzyczeć babcia - czerwona na twarzy, łzy w oczach. Że jak to tak można oczerniać Pana Jezusa, to zabijanie ludzi innych religii w przeszłości było całkowicie słuszne i powinniśmy dziękować, że tak się stało. A Muzułmanie to najwięksi grzesznicy, którzy powinni zostać wypędzeni z kraju przez, uwaga, wojsko.
I ucz się, człowieku, od starszych ludzi. Nie mam nic do jakiejkolwiek wiary, ale popadanie w fanatyzm jest naprawdę popierdolone.

- Potrzebuję dla mojej ballady tytułu. Ładnego tytułu.
– Może „Kraniec świata”?
– Banalne (...) Hm... Niech pomyślę... „Tam, gdzie...” Cholera. „Tam, gdzie...”
– Dobranoc – powiedział diabeł.
03-27-2010 20:15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #12
 
hipciu+27-03-2010, 19:15test napisał(a):
Cytat: (hipciu @ 27-03-2010, 19:15)
Przed chwilą w Faktach na TVN było o proteście, jaki odbył się (chyba) w Warszawie na temat budowy meczetu.

Tak, w Warszawie.

Jak dla mnie nie ma czego porównywać. Nie ma żadnej tajemnicy, w tym, że chrześcijanie zabijali w imię religii, każdy Stary Testament zna. Z tym, że dzisiaj mamy dzisiaj i to teraz budują nam meczet, a nie w czasach gdy to rybkomaniacy mordowali. Dla mnie oczywistym wyborem jest to, że wolę już żyć pośród chrześcijańskich fanatyków, a nie muzułmańskich, którzy są obecnie zwyczajnie bardziej niebezpieczni.
03-27-2010 21:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wiktor Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,190
Dołączył: Jun 2006
Reputacja: 0
Post: #13
 
Ja nie chcę meczetów. My jeszcze pewnie nie będziemy mieli z nich kłopotów, ale przyszłe pokolenia zapłacą za to, że każdemu obcemu robiło się dobrze wbrew nastrojom społecznym.
Raz pozwolisz się zadomowić, a potem przerabiasz świętą wojnę, bo jak jest meczet, do tego oprotestowany na starcie, to jest też pretekst do posunięć separatystycznych. Trzeba przecież meczetu bronić przed zgniłą cywilizacją zachodu.
Polacy nie lubią muzułmanów, mają konkretne argumenty, emocjonalne, ale uzasadnione, a ktoś na siłę wsadza kij w mrowisko, wmawiając, że teoretycznie islam jest niegroźny.
04-01-2010 10:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
DizzoR Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 61
Dołączył: Apr 2009
Reputacja: 1
Post: #14
 
Co do religii przechodzących aktualnie okres znacznie gorszy niż chrześcijanie w XIII - XVIII wieku to polecam:
http://www.youtube.com/watch?v=THrltK9cGo8

Bardzo nacjonalistyczne spojrzenie na przyszłość, jednak przekaz ten zawiera trochę racji.

04-17-2010 19:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
damashi Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 1
Dołączył: Jun 2010
Reputacja: 0
Post: #15
 
Nie sugeruję żeby budować schron w związku z meczetem ale uważać trzeba i to bardzo, nie jestem rasistą ani fanatykiem ale lepiej trochę szumu teraz niż później płacz i zgrzytanie zębów. Meczet stanie bo nie jest to wysypisko i żadne protesty tego nie powstrzymają, żeby nie wyjść na uprzedzonych ludzie powstrzymują się od ostrych komentarzy ale moim skromnym zdaniem mamy czego się obawiać bo to są inni ludzie i ze zderzenia dwóch kultur i religii zawsze wychodził niezły klops...
<_<
06-06-2010 23:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !