Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kuchnia chińska
Autor Wiadomość
jedna Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 7,991
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: 0
Post: #1
RE: Kuchnia chińska
Lubicie chińskie dania, lub takie, które są stylizowane na chińskie? Mnie teraz to smakuje, mam woka, przyprawy, tylko imbiru za dużo. Smakuje wam to?

Wkurza mnie ten motyl w Japonii!
10-03-2010 11:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #2
 
Lubię tylko mieszankę pseudochińskich warzyw na patelnię z gotową przyprawą orientalną.
Miałem niegdyś jazdę na dania z sosem słodko-kwaśnym, ale aktualnie zbiera mie na wymioty w odpowiedzi na taki smak.
W chińszczyźnie pociąga mnie idea krótkiej, intensywnej obróbki termicznej warzyw, pozostających dzięki temu w postaci chrupkiej i kolorowej. Ale ani przyprawy, ani same potrawy tak przygotowane mi nie służą.
I w ogóle bojkotuję tych zjadaczy psów, nie za to, że zjadają psy, tylko w jaki sposób się z nimi obchodzą przed zjedzeniem. Prawdopodobnie tak samo obchodzą się ze wszystkim, co żyje, a ma posłużyć do przygotowania popularnych potraw.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-03-2010 12:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jusia Offline
Member
***

Liczba postów: 92
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 0
Post: #3
 
Lubię, tylko byleby nie było ostre.
Mój tata często robi coś z bambusem, ryżem itp., itd...

A ja zegarek chowam do szafy. Tak na wszelki wypadek. I mówię to szeptem, bo nie lubię lokatora.
10-03-2010 15:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #4
 
Ja właściwie nie wiem co jest z kuchni chińskiej, a co nie. Kiedyś zostałam opieprzona przez kogoś jak powiedziałam, że kuchnia chińska to kurczak w cieście, sajgonki i inne rzeczy od tzw. chińczyka, czyli z tych popularnych bud. No bo ponoć to jakieś wietnamskie, a nie chińskie, bo chińskie to zupełnie co innego, ale nie wiem czy mi się to nie śniło i w końcu to nie wiem też jak to jest i czy to chińskie, czy nie.

W każdym bądź razie - moja rodzinka lubiła te rzeczy, więc ja siłą rzeczy też dostawałam. Z kupnych rzeczy lubiłam kurczaczka po tajsku i sajgonki (tylko nie wolno im się przyglądać po rozkrojeniu).
W domu mieliśmy sporo jakichś sosów słodko-kwaśnych, ostrych, sojowych, rybnych - wszystkie z chińskimi znaczkami, więc zakładam, że to do tych dań. Zawsze były mrożone warzywa, mleczko kokosowe, mięso pokrojone w paseczki. Różnego rodzaju patelnie specjalne, blebleble. Starsi często robili ryż z warzywami, krewetki w cieście sezamowym (mniami), makaron sojowy z mięskiem, kaczkę w pierdyliardzie smaków, no różne różności, które chyba uznawane są za dania chińskie.

Ja odkryłam dwie zajebiste rzeczy dla siebie dzięki temu:
Sos sojowy i czipsy krewetkowe.

Sosik co prawda zmienia smak całej potrawy, ale uwielbiam sobie zamarynować w nim kurczaka, bo pozostaje totalnie mięciutki i soczysty w środku, nawet po długotrwałym smażeniu. Czipsy krewetkowe można natomiast kupić w niektórych sklepach w postaci surowych, twardych talarków. Wrzuca się je do rozgrzanego tłuszczu na kilka czy kilkanaście sekund i robią się prażynki. Fajna przekąska.
10-03-2010 16:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
jedna Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 7,991
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: 0
Post: #5
 
Ja odkrywam wszystko sama, gdzieś zjadłam coś po tajsku, innym razem po chińsku, ale w domu to nowość. Dopiero się uczę, a to całkiem inne smaki. I dużo warzyw, makaronów, ryżu.

A najbardziej faktycznie smakuje z kurczakiem, co chyba nie jest wybitnie chińskie.

W restauracji pani się bardzo obruszyła na wzmiankę przyjaciela o psach.

Wkurza mnie ten motyl w Japonii!
10-03-2010 16:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #6
 
Lubię warzywa, ryż, grzyby mun, pędy bambusa, sos chiński ze słoiczka i takie tam. Średnio za to przepadam za rybami, a owoce morza spożywam bardzo wybiórczo. Woka posiadam i często go używam. Dania w nim przygotowuje się szybciusieńko i wygodnie, a to duży plus. Nie bazuję jednak na żadnych przepisach, więc moja kuchnia jest bardziej pseudochińska.

_____________________________

gone with the wind

10-04-2010 17:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pi Offline
(15 l.) mówi że jest sezon na sarny
*****

Liczba postów: 6,581
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 1
Post: #7
 
U Pi 'chińskie' rzeczy pojawiają się zwykle gdy nie mam za dużo czasu, żeby stworzyć coś własnego, zresztą jak nie mam czasu to albo po chińsku albo po włosku się żywimy Tongue

Z tego względu, że warzywa z zamrażalnika, sos ze słoiczka czy torebki i ugotować ryż, no to jest chwila moment ( to samo ze wszelakimi włoskimi makaronami).
Kiedyś robiłam sajgonki i w ogóle lubię ten makaron z ryżu, grzyby mun, sos sojowy, który też często do innych mięs dodaje i do sosów, bo ładny kolor nadaje :>

I zawsze mam tao tao: słodko-pikantny sos chili w domku. Tym bardziej, że wszystkie Tao Tao i zupki Vifon są rozprowadzane na całą polskę z wiochy sąsiadującej z moją :> Zdażyło mi się też parokrotnie opierać się na przepisach ze strony tao tao.
http://taotao.pl/przepisy_kulinarne/op,1/a2,1/
10-05-2010 11:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
jedna Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 7,991
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: 0
Post: #8
 
Cytat:Woka posiadam i często go używam


Rolleyes

Mam w genach zachwyt dla mężczyzn, którzy wchodzą do kuchni z przyjemnością.

Dzięki Pi za przepisy, muszę kiedyś zjeść krewetki, tylko zamknę oczy, bo wyglądają jak coś z innego świata.

Wkurza mnie ten motyl w Japonii!
10-05-2010 12:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #9
 
Jedna napisał(a):
Cytat: (Jedna)
muszę kiedyś zjeść krewetki, tylko zamknę oczy, bo wyglądają jak coś z innego świata

Proponuję zacząć od najprzyjemniejszej IMO wizualnie formy, czyli sałatki krewetkowo-szparagowej w sosie majonezowym - mniam.

_____________________________

gone with the wind

10-05-2010 16:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #10
 
Krewetki są ekstra. Można im odciąć główki i zawinąć w ciasto, wtedy nie widać co się je, a smakuje.
10-05-2010 19:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pi Offline
(15 l.) mówi że jest sezon na sarny
*****

Liczba postów: 6,581
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 1
Post: #11
 
Pi akurat krewetek nie lubi.
10-05-2010 20:48
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
jedna Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 7,991
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: 0
Post: #12
 
Ja pewno wiele dziwnych rzeczy podciągam pod chińskie. Ale kupiłam fajny makaron, taki mieszany o smaku pomidora i szpinaku. Odgrzany na oliwie z dodatkiem przypraw i sosu - pycha, nawet bez mięsa mnie zadawala.

Sałatkę krewetkową jadłam, ale to nie to samo co zjeść krewetkę. Boję się, że mi stanie w gardle, dziwne, bo ze ślimakami nie mam takiego problemu.

Wkurza mnie ten motyl w Japonii!
10-06-2010 07:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wiktor Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,190
Dołączył: Jun 2006
Reputacja: 0
Post: #13
 
Chińskie dania mięsne są dobre, ale za mało w nich mięsa, a za dużo farfocli.
10-09-2010 12:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !