Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kto budzi Waszą sympatię?
Autor Wiadomość
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #1
RE: Kto budzi Waszą sympatię?
Mieliśmy kiedyś temat o ulubionych politykach chyba. Ale to dawno i nieprawda.
Nie spodziewam się tłumów w tym dziale, ale traktując topik bez ciśnienia i zagłębiania się niuanse polityki, da się może po parę słów od paru osób wykrzesać.

Jest ktoś na aktualnej scenie politycznej, kto budzi Waszą sympatię? Niekoniecznie światopoglądowo Wam odpowiadający, ale może nadrabiający jakimiś cechami, które Wam odpowiadają?

Proszę bez nudnych jak flaki z olejem i płytkich jak kałuża banałów w stylu "polityka to bagno, a politycy są żałośni". Jesli ktoś chce tylko tyle powiedzieć, niech w ogóle sobie odpuści. Temat nie jest ambitny, nie wymaga wiedzy tematycznej, jest bardziej wskaźnikiem gustów, ale mile widziane uzasadnienia.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-30-2008 16:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #2
 
Lubię Janusza Palikota, bo ma fajne nazwisko. Czekam aż spali publicznie jakiegoś kota, a następnego dnia nagłówki gazet powiadomią cały świat o tym, że "Janusz Palikot pali koty!".

Szczerze powiem, że nie mam pojęcia co się dzieje teraz na scenie politycznej, nawet nie wiem jakie partie i ludzie obecnie rządzą. Może to ignorancja, ale naprawdę niewiele mnie to obchodzi. Żeby nie było krzyków, że się niepotrzebnie udzielam no to - Palikot \m/
10-30-2008 17:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
marog6 Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,480
Dołączył: Jul 2005
Reputacja: 0
Post: #3
 
Barack Obama Smile wokół niego stworzyła sie juz mała popkultura. Nawet ja zastanawiam sie czy kupić jego autobiografie.

user posted image
10-30-2008 17:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #4
 
Dlatego go lubisz, że popkultura się wytworzyła wokół niego?

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-30-2008 21:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
qbaquest Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 981
Dołączył: Sep 2008
Reputacja: 0
Post: #5
 
Ja lubię Korwina Mikke, jakoś wydaje mi się bardziej uczciwy niż reszta znanych polityków.

user posted image
10-31-2008 00:15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #6
 
I nosi ładne muchy.
10-31-2008 00:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mia Wallace Offline
Member
***

Liczba postów: 193
Dołączył: Sep 2008
Reputacja: 0
Post: #7
 
Przemiła i przesympatyczna Katarzyna Piekarska, działająca z ramienia SLD, teraz niestety poza Sejmem. Niesamowita osoba, z niezwykłym życiorysem, zaangażowana społecznie.

user posted image
10-31-2008 12:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #8
 
Tak. Bardzo bezpretensjonalna i otwarta, ale i tak przejsrane ma, bo Polacy jeszcze nie potrafią docenić energicznych młodych pań na stanowisku polityka.

Do Korwina sympatii nie mam i z powodu totalnej rozbieżności poglądów i z powodu osobowości. On strasznie nieskromny jest i zacietrzewiony, nie wspominając już o tym, że ludzi prywatnie traktuje byle jak. Tedy mając zeznania mojej kumpeli, która sekretarzyła za marne groszki w jego biurze i została zwolniona bez poszanowania żadnych zasad, potem słuchając jego wywodów o tym jak poszczególne systemy polityczne, tylko nie on, krzywdzą człowieka - mam poczucie, ze bije od niego fałsz.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-31-2008 12:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dellay Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,156
Dołączył: Apr 2008
Reputacja: 0
Post: #9
 
Mam kolegę, który pracował kiedyś u Korwina Big Grin

Twój tytuł, Dein, mnie zwód, bo zrozumiałam go zupełnie inaczej. I głupio zaczęłam się zastanawiać, kto do cholery budzi niedźwiedzia, oprócz mnie Big Grin

""When the world goes mad, one must accept madness as sanity since sanity is, in the last analysis, nothing but the madness on which the whole world happens to agree." <=> G. B. Shaw
10-31-2008 13:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #10
 
W tym kontekście to odpowiedź brzmi - budzik.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-31-2008 13:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dellay Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,156
Dołączył: Apr 2008
Reputacja: 0
Post: #11
 
Budzik byłby zbyt oczywistą odpowiedzią, może ktoś ukrywający się za zasłonami... hmmm...

""When the world goes mad, one must accept madness as sanity since sanity is, in the last analysis, nothing but the madness on which the whole world happens to agree." <=> G. B. Shaw
10-31-2008 13:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #12
 
Ja odpowiadam w swoim imieniu i wypowiadam się o mojej sympatii. Ona nie jest zbyt oryginalna.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
10-31-2008 13:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cornel Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,068
Dołączył: May 2008
Reputacja: 1
Post: #13
 
Grzegorz Schetyna, gdyby startowal kiedys w wyborach prezydenckich to ma moj glos. Moim zdaniem to porzadny polityk, odpowiada za ciekawy i wazny resort i moim zdaniem dobrze go gospodaruje.

user posted image
झूठे के लिए सबसे बड़ी सजा यह है, कि किसी ने उसे विश्वास नहीं करता नहीं है, लेकिन है कि वह खुद किसी को भी विश्वास नहीं कर सकता. मैं यह करने के लिए तत्पर हैं.
11-01-2008 09:05
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olka Offline
(12 l.) Nie ma klasy ani chłopaka
*****

Liczba postów: 3,197
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 1
Post: #14
 
Kiedyś pałałam wielkim uczuciem do Jana Pyszki, bo zabijał mnie swoimi hasłami. Nawet nie pamiętam do jakiej partii on należał, wiem, że miała skomplikowaną nazwę i nigdy jej ni ezapamiętałam.

Teraz chyba do nikogo nie pałam sympatią. Nie dlatego, że 'polityka to wielkie bagno', ale jakoś po prostu łatwiej mi mówić do kogo właśnie tej sympatii nie mam. Ale bywa. Jeśli miałabym wybierać, to moją sympatię budził kiedyś Jan Rokita, teraz chyba najbliżej tego jest właśnie pan Palikot..

user posted image
11-02-2008 14:22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wiktor Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,190
Dołączył: Jun 2006
Reputacja: 0
Post: #15
 
Tak ponad polityką i jej podziałami - jakoś tak się składa, że ci z lewej strony są bardziej ludzcy i wyluzowani. Lubię posłuchać Kalisza np.
Palikot - ma plusa za odwagę, minusa za brak umiaru i wyczucia. Krytykuje słusznie, ale metody ma jak klaun z podrzędnego cyrku wymieszany z domorosłym Mansonem. Zszokować choćby świńskim łbem na stole.
11-02-2008 14:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !