Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Frezja wita!
Autor Wiadomość
Frezja Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 24
Dołączył: Sep 2010
Reputacja: 0
Post: #1
RE: Frezja wita!
Niesmiało ale jednak postanowiłam się przywitać. Widząc nazwę forum stwierdziłam, ze musze tu z Wami być !
09-17-2010 17:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #2
 
Nazwa jest mocno przestarzała.
Ale cześć.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
09-17-2010 17:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Seth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,046
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: 0
Post: #3
 
Kim jesteś?

Wiem, że nic nie wiem.

أنا الله
كنت الله
09-17-2010 17:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Doris Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,697
Dołączył: Dec 2008
Reputacja: 1
Post: #4
 
Cześć Ci! Smile
Jak się nazywasz, skąd jesteś, ile masz lat, czym się interesujesz ?
Dużo pytań, bo mało o sobie napisałaś.

user posted image
Kaj je Nemo?
09-17-2010 17:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cornel Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,068
Dołączył: May 2008
Reputacja: 1
Post: #5
 
Frezja+17-09-2010, 17:28test napisał(a):
Cytat: (Frezja @ 17-09-2010, 17:28)
Niesmiało ale jednak postanowiłam się przywitać. Widząc nazwę forum stwierdziłam, ze musze tu z Wami być !



Dobry chwyt marketingowy mamy nadal.

Cześć. Skąd jesteś, ile masz lat, czym się zajmujesz i skąd do nas przyjechałaś ?

user posted image
झूठे के लिए सबसे बड़ी सजा यह है, कि किसी ने उसे विश्वास नहीं करता नहीं है, लेकिन है कि वह खुद किसी को भी विश्वास नहीं कर सकता. मैं यह करने के लिए तत्पर हैं.
09-17-2010 18:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Shnookums Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 9,066
Dołączył: Jul 2004
Reputacja: 1
Post: #6
 
witaj Frezja!

Skad ten nick?

Jaki kolor bluzki masz na sobie?
Jaki smak gumy do zucia preferujesz?
Jakie jest Twoje ulubione slowo w jezyku Polskim?

the loop of faith

Tutaj klikam czesto.
09-17-2010 18:37
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
fallen angel Offline
Debil
*****

Liczba postów: 5,505
Dołączył: Mar 2005
Reputacja: 1
Post: #7
 
Witam, napisz coś więcej o sobie. Wink
Z miłą chęcią poczytam.

user posted image
09-17-2010 19:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #8
 
Witaj i pokaż nam, co potrafisz.

PS: Ah, rozmarzyłem się, bo mi się przypomniał taki cudowny środek do konserwacji drewna, który zajebiście zapachem frezji powietrze wypełniał, a którego już niestety nie produkują.

_____________________________

gone with the wind

09-17-2010 20:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #9
 
Kiedyś były inne frezje.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
09-17-2010 20:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #10
 
I goździki :serce:

_____________________________

gone with the wind

09-17-2010 20:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pi Offline
(15 l.) mówi że jest sezon na sarny
*****

Liczba postów: 6,581
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 1
Post: #11
 
Dzień dobry :>

Jak to inne goździki?
09-18-2010 02:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #12
 
Pik napisał(a):
Cytat: (Pik)
Jak to inne goździki?

Kiedyś goździki - szczególnie czerwone i białe - rosły otoczone czcią. Były symbolem dostojności, patriotyzmu i wzniosłości chwili. W takich warunkach i pod taką presją ich kwiatostany wykształcały się i prezentowały w cudowny sposób, godny owej symboliki. Dziś przytłacza je blask innego kwiecia pomieszany z zapomnieniem ze strony ludzi, spychającym je w niszę zwyczajności. Brak im więc motywacji i sił by rosnąć nadzwyczajnie, w wyniku czego są jedynie cieniem swoich przodków - to prawie tak jak z gumisiami.

_____________________________

gone with the wind

09-18-2010 10:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pi Offline
(15 l.) mówi że jest sezon na sarny
*****

Liczba postów: 6,581
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 1
Post: #13
 
To kiedy były złote czasy goździków i frezji?
09-18-2010 12:08
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #14
 
Np. w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku.
W kwiaciarniach były wtedy goździki, frezje, duże czerwone gerbery, skandalicznie drogie róże - albo ciemno czerwone albo jasno czerwone odmiany mercedes, rzadziej herbaciane. Latem dodatkowo bukiety ze stokrotek, a wiosną - czerwone tulipany. Jak ktoś cenił awangardę, to jeszcze anturium zwane językiem teściowej.
Pod koniec lat osiemdziesiątych pojawiła się jako kwiat luksusowy glorioza, wciskana ludziom jako storczyk, chociaż storczykiem nie była. I zaraz po niej pierwsze prawdziwe storczyki, które serwowano pojedynczo, odcięte z gałązki, z przybraniem, w ozdobnych pudełeczkach. Na całego storczyka to mało kogo było stać.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
09-18-2010 14:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pi Offline
(15 l.) mówi że jest sezon na sarny
*****

Liczba postów: 6,581
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 1
Post: #15
 
Glorioza jako storczyk?
Pi ma w przedpokoju sztuczne storczyki i w łazience gerbery.
09-18-2010 15:32
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !