Dodge Caliber SRT4 to wariat, diabeł wcielony, szaleniec. Wygląda na nieźle wkurzonego, wręcz rozjuszonego. Pod maską ma tylko 4 cylindry, ale tak doprawione, że jest najmocniejszym autem kompaktowym. No po prostu czyste szaleństwo.
Caliber to oszust. Wygląda na wielką, karmioną sterydami amerykańską terenówkę, ale jest w rozmiarze Golfa i ma napęd tylko na przednie koła. Nie przeszkodziło mu to jednak w zrobieniu zaskakującej wręcz kariery w Europie.
W najbardziej pikantnej wersji SRT4 Caliber jest najmocniejszym autem w klasie. Bije na głowę Golfa R32, BMW 130i czy Audi S3. Nie było jeszcze na rynku ponad 300-konnego kompakta. W będzie Europie za rok, pod koniec 2007 roku.
Caliber SRT4 wyposażony jest w turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 2,4 litra i mocy 303 KM. Całe to stado przenoszone jest na przednie koła za pomocą 6-stopniowej skrzynki manualnej. Przyspieszenie do setki zajmuje około 6 sekund.
Nadwozie obniżono o 13 mm i osadzono na 19-calowych kołach. Żeby to wszystko wykazywało minimum manier na drodze, konstruktorzy wzmocnili przedni i tylny stabilizator, zatroszczyli się o twardszą charakterystykę tłumienia i dołożyli hamulce z modelu 300C. Agresywne dodatki zewnętrzne i wewnętrzne w cenie.
http://autogaleria.pl/fotografie/dodge/d...006_01.jpghttp://autogaleria.pl/fotografie/dodge/d...006_03.jpghttp://autogaleria.pl/fotografie/dodge/d...006_04.jpghttp://autogaleria.pl/fotografie/dodge/d...006_02.jpg