Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy palicie papierosy?
Autor Wiadomość
Sasq Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,737
Dołączył: May 2006
Reputacja: 0
Post: #1
RE: Czy palicie papierosy?
Pytanie jak pytanie tylko że związane z pewnym nałogiem no więc palicie ?
dlaczego ? jest jakiś powód ?
A może paliliście i już z tym skończyliście ?

O! У вас есть влияние на мое мнение, но это не значит, что она является прямым следствием.
user posted image
01-26-2007 16:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #2
 
Na 100% już było, ale nie mogę zlokalizować.
Zaczynamy topik od nowa, a kto znajdzie stary - niech mi da znać.

Prawie nie palę. Z 3 paczek dziennie zszedłem na 3 sztuki dziennie.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
01-26-2007 16:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #3
 
Sarenek napisał(a):
Cytat: (Sarenek)
Z 3 paczek dziennie zszedłem na 3 sztuki dziennie.
Gratuluję.

Palę, ale mało.
Jedna paczka starcza mi tydzień mniej więcej.

W temacie o najgorszych papierosach było pytanie czy palimy w ankiecie, może z tym Ci się skojarzyło.
01-26-2007 17:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
blablabla Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,758
Dołączył: Nov 2005
Reputacja: 0
Post: #4
 
paliłes az 3 paczki dziennie? :o


nie palę. Chyba ze jestem nieco wstawiona i mnie najdzie ochota.
Ale to baaardzo rzadko.
01-26-2007 17:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
nightwolf Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,723
Dołączył: Nov 2006
Reputacja: 0
Post: #5
 
palę niestety. Czemu niestety? kasa i zdrowie... U mnie wychodzi paczka dziennie mniej więcej. A czemu palę?? nie wiem. Wiem że fajki mi smakują a szczególnie jak palę do piwa albo kawy Smile

user posted image
01-26-2007 17:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Siostra Ambivalencja Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,793
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: 0
Post: #6
 
Chyba 3 razy w życiu paliłam, totalnie mnie to nie kręci, nie czuję potrzeby, żeby palić, nie uważam, że byłabym dzięki temu fajniejsza, no i nie smakują mi fajki, nie mówiąc już o zapachu, którego nie znoszę.
01-26-2007 17:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Phobos Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,721
Dołączył: Aug 2005
Reputacja: 0
Post: #7
 
Ja w swoim średnio długim życiu nigdy nie miałem papierosa w ustach. Jestem papierosowym prawiczkiem, a o papierosach wiem tylko tyle, że powodują raka i choroby serca.

Bo kto uważa, że jest czymś, gdy jest niczym, ten zwodzi samego siebie. List do Galatów 6;3. BT
01-26-2007 18:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
nightwolf Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,723
Dołączył: Nov 2006
Reputacja: 0
Post: #8
 
Phobos+26-01-2007, 17:17test napisał(a):
Cytat: (Phobos @ 26-01-2007, 17:17)
Ja w swoim średnio długim życiu nigdy nie miałem papierosa w ustach. Jestem papierosowym prawiczkiem, a o papierosach wiem tylko tyle, że powodują raka i choroby serca.


i pod tym względem proponuję Ci prawiczkiem pozostać. Chyba że masz coś takiego że możesz sobie zapalić jednego raz na jakiś czas i Ci smakuje, ale bez kupowania ramek i palenia coraz więcej. Wtedy szkodliwośc palenia jest zminimalizowana. Big Grin
No ale z drugiej strony pamiętaj też, że bierne palenie jest bardziej szkodliwe Smile

user posted image
01-26-2007 19:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #9
 
blablabla+26-01-2007, 16:11test napisał(a):
Cytat: (blablabla @ 26-01-2007, 16:11)
paliłes az 3 paczki dziennie? :o



Jak to się nazywa? Chain-smoking po angielskiemu, po polsku - nie wiem. Papieros odpalany od papierosa praktycznie.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
01-26-2007 20:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Teardrop Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,138
Dołączył: Jul 2006
Reputacja: 0
Post: #10
 
Jeszcze nigdy nie miałam w ustach papierosa. I nie zanosi się na to... Brzydzę się tym smrodem. A więc nie, nie palę. Chyba że chodzi o bierne palenie, bo czasem człowiek, chciał - nie chciał, jest na to skazany... <_<

'Bo wszyscy, w taki czy w inny sposób, jesteśmy szaleni.'
01-26-2007 21:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
TedY_AG Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 911
Dołączył: Aug 2005
Reputacja: 0
Post: #11
 
NIE! i nigdy w życiu nie będe.
ani razu nie miałem fajki w ustach.
01-27-2007 01:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
nightwolf Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,723
Dołączył: Nov 2006
Reputacja: 0
Post: #12
 
TedY_AG+27-01-2007, 00:50test napisał(a):
Cytat: (TedY_AG @ 27-01-2007, 00:50)
NIE! i nigdy w życiu nie będe.
ani razu nie miałem fajki w ustach.


Tedy jak to się mówi "nigdy nie mów nigdy". Mówiłem identycznie jak Ty, zachowywałem się tak samo. Nyłem takim wrogiem papierosów, że gdy rodzice jak dowiedzieli się że palę pukali się w głowę ze zdziwienia... Trochę mi szkoda z tego powodu, że złamałem się dla papierosa.... No ale chyba palenie wyssałem z mlekiem matki. Moja mam pali tata też. Przepraszam mama paliła bo rzuciła. Mam nadzieję że tą zdolność też wyssałem Big Grin


Tedy i reszta... nie mówcie, że nigdy nie zapalicie!!!! Powiedzcie lepiej, że nie chcecie palić i nie chcecie próbować. Różnie się układa i nie jest powiedziane, że tego nie zrobicie.

Swoją drogą - Dein masz jakiś ciekawy sposób na ograniczenie palenia ewentualnie rzucenie. Widzę, że doświadczony jesteś w tego typu sprawach Smile

user posted image
01-27-2007 02:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #13
 
nightwolf+27-01-2007, 01:43test napisał(a):
Cytat: (nightwolf @ 27-01-2007, 01:43)
Swoją drogą - Dein masz jakiś ciekawy sposób na ograniczenie palenia ewentualnie rzucenie. Widzę, że doświadczony jesteś w tego typu sprawach Smile


Metoda Wujka Sarna
Trzeba zdobyć sprawność palacza jak najwcześniej, potem iść na całość, nie dbac o dietę i zdrowie, dużo się denerwować, zrujnować sobie płuca i/lub żołądek (wybrałem to drugie, bo IMO wrzody i atrakcje z nimi związane są bardziej efektowne niż permanentny kaszel). Potem musi nastąpić jakis dramatyczny przełom. Ja wybrałem krwotoki z brzucha i resekcję żołądka. Najlepiej, żeby ktoś był tego świadkiem i żeby ten ktoś miał skłonności sadystyczne, ale nie lubił widoku krwi. Palenie odstawia się w szpitalu dla świętego spokoju, a rola świadka polega na tym, żeby dotkliwie chłostała Cię gazetą, kiedy po wyjściu na wolność twierdzisz, że nie wytrzymasz bez dymka.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
01-27-2007 10:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Annia Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 5,393
Dołączył: Sep 2005
Reputacja: 0
Post: #14
 
Ja też nigdy nie miałam piapierosa w ustach :>.
Nienawidzę jak ktoś pali, bo tak cholernie od niego wali tymi fajkami czasami, że łoł. Nie, dziękuję ^_^.

porn. porn. porn. porn. porn. porn. porn !
01-27-2007 12:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
TedY_AG Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 911
Dołączył: Aug 2005
Reputacja: 0
Post: #15
 
Zależy co palić Big Grin
Wolf mówie Ci nigdy tego nie wezme, chociaż byłem namawiany już setki razy, po trzezwiemu, na imprezkach po pijanemu.
01-27-2007 13:37
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !