Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co najdziwniejszego badź obrzydliwego jedliście?
Autor Wiadomość
Sasq Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,737
Dołączył: May 2006
Reputacja: 0
Post: #1
RE: Co najdziwniejszego badź obrzydliwego jedliście?
Co najdziwniejszego bądź obrzydliwego jedliście?

Chodzi o wszystko nawet własne odchody.

Czy coś typu jedzenia gum do żucia przyklejonych pod ławkę przez całkiem inną osobe
:>.

O! У вас есть влияние на мое мнение, но это не значит, что она является прямым следствием.
user posted image
11-04-2008 19:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dellay Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,156
Dołączył: Apr 2008
Reputacja: 0
Post: #2
 
Dobra przyznam się. Spróbowałam kiedyś suszonego pokarmu dla kotów. I powiem szczerze, że nie było takie złe. Smakowało podobnie jak kiepskie, zbite płatki owsiane, które stały już nie wiadomo ile czasu...

""When the world goes mad, one must accept madness as sanity since sanity is, in the last analysis, nothing but the madness on which the whole world happens to agree." <=> G. B. Shaw
11-04-2008 19:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
qbaquest Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 981
Dołączył: Sep 2008
Reputacja: 0
Post: #3
 
Hamburgera z wiejskiej budki na początku lat 90-tych, śmierdzący kotlet grubości pięści, a ja leżałem chory 2 dni potem XD

user posted image
11-04-2008 19:55
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #4
 
Próbowałam kociego jedzenia - mokrego i suchego. Psu i królikowi też zdarzało mi się podjadać. Lubiłam takie chrupki dla gryzoni. Oprócz tego spróbowałam plasteliny, własnej kupy, lakierów do paznokci, papieru, plastiku, korektora... Właściwie dużo jadłam takich obrzydliwych rzeczy. Dziwaczne mi się zawsze wydawały też owoce morza - kraby, jakieś ślimakowate stworzenia, małże, ośmiornice - nie lubię takich wynalazków. Jedynie krewetki.
11-04-2008 20:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dellay Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,156
Dołączył: Apr 2008
Reputacja: 0
Post: #5
 
Z owoców morza, to ja jadłam prawie wszystko, ale nie uważam tego za coś obrzydliwego, ani nadzwyczajnego. Owoce morza po prostu trzeba umieć dobrze przyrządzić :] Ale jak byłam mała to lubiłam jeść kleje w tubce, teraz to bym ich raczej nie ruszyła.

""When the world goes mad, one must accept madness as sanity since sanity is, in the last analysis, nothing but the madness on which the whole world happens to agree." <=> G. B. Shaw
11-04-2008 20:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sasq Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,737
Dołączył: May 2006
Reputacja: 0
Post: #6
 
Czego to można sie o was dowiedzieć no, feth a krede próbowałaś.

O! У вас есть влияние на мое мнение, но это не значит, что она является прямым следствием.
user posted image
11-04-2008 20:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dellay Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,156
Dołączył: Apr 2008
Reputacja: 0
Post: #7
 
Przypomniało mi się, że w podstawówce miałam koleżankę, która lubiła zjadać moje zapachowe szminki do ust Big Grin

""When the world goes mad, one must accept madness as sanity since sanity is, in the last analysis, nothing but the madness on which the whole world happens to agree." <=> G. B. Shaw
11-04-2008 20:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sasq Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,737
Dołączył: May 2006
Reputacja: 0
Post: #8
 
Zapachowe szminki no hmm pamiętam ze w gimnazjum ktoś znalazł i żarli ale nie zachęciło mnie to.

O! У вас есть влияние на мое мнение, но это не значит, что она является прямым следствием.
user posted image
11-04-2008 20:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cornel Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,068
Dołączył: May 2008
Reputacja: 1
Post: #9
 
Ja to pamietam, jak kolega w podstawowce pil wode w ktorej maczane byly pedzle z farba. ;]

user posted image
झूठे के लिए सबसे बड़ी सजा यह है, कि किसी ने उसे विश्वास नहीं करता नहीं है, लेकिन है कि वह खुद किसी को भी विश्वास नहीं कर सकता. मैं यह करने के लिए तत्पर हैं.
11-04-2008 21:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #10
 
Kredki świecowe.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
11-04-2008 21:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #11
 
Juziu, tak, kredki też jadłam, różnego rodzaju. O, i pomadki lubiłam.

PS. Mnie się wydaje czy mieliśmy kiedyś podobny temat we Wspomnieniach?
11-04-2008 22:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Beequita Offline
Member
***

Liczba postów: 140
Dołączył: May 2007
Reputacja: 0
Post: #12
 
Ja próbowałam jeść błyszczyki do ust Tongue ale tylko jeden mi smakował...
12-11-2008 19:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
blablabla Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,758
Dołączył: Nov 2005
Reputacja: 0
Post: #13
 
ostatnią dziwną rzeczą jaką jadłam były mrówki kolumbijskie :rotfl:

a poza tym.. kiedys lubiłam wypijac tusz z długopisów zelowych. zółty był najlepszy :rotfl:
12-23-2008 13:55
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wiktor Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,190
Dołączył: Jun 2006
Reputacja: 0
Post: #14
 
To był chyba makaron.
Michał, to był makaron, co mi kiedyś ugotowałeś i nie dałem rady zjeść?
01-08-2009 01:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
nightwolf Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,723
Dołączył: Nov 2006
Reputacja: 0
Post: #15
 
Flaki koniec kropka :/ bleah

user posted image
01-08-2009 02:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !