Dein Lakai
Niesarniusza
     
Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
|
Ale nie pomaga, w sensie - katar wraca parę godzin po zaaplikowaniu i właściwie masz permanentny wyciek - nie ustaje po wykończeniu butli, czy nawet doraźnie Ci nie pomaga - psiukniesz i dalej gil do pasa? Generalnie żadnymi kroplami alergii się nie leczy, ale jeśli doraźnie nie pomaga nawet otrivin, który IMO jest zajebistą kroplą, natychmiast przeczyszczającą na parę godzin, to nie baw się w leki bez recepty. Przyczynę wycieku trzeba zlikwidować, zrobić testy, odczulić się. Ewentualnie spróbuj Afrin - działa mniej spektakularnie niźli otrivin, ale na długo starcza i przy umiarkowanym wycieku alergicznym starcza psiuknąć dwa razy dziennie. Tyko uzależniają. Jak wszystkie krople stosowane bez umiaru zresztą.
Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
|
|
| 04-23-2010 11:43 |
|
Dein Lakai
Niesarniusza
     
Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
|
Ale Ty miałeś kiedyś tru alergię na pyłki? Przez kilka tygodni śmiało można się udusić, nie zapodając sobie żadnego leku. A o oddychaniu przez nos to już w ogóle można zapomnieć. Zresztą rzadko uczula jedna rzecz. Jedno przestaje pylić, zaczyna drugie i tak czasami do zimy. Leki są po to, żeby ich używać, kiedy ma się problem zdrowotny, a lekarze są po to, żeby im zawracać głowę dyskomfortem wywołanym rzadkim gilem, wydobywającym się z nosa.
Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
|
|
| 04-23-2010 14:53 |
|
Dein Lakai
Niesarniusza
     
Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
|
I człowiek sarka, charczy i działa otoczeniu na nerwy. Jak można być takim samolubnym sukinsynem. Ja się staram oddychać bezgłośnie. Cytat:Coś tam waliłem do nosa ale pomagało tylko na kilka godzin albo wcale.
No bo krople są od tego, żeby pomóc doraźnie. Z półśrodków, kiedy katar nie jest zbyt rzęsisty, można ewentualnie przepłukiwać nos solą fizjologiczną albo preparatem z solą morską. Lepsze to, niż czekanie i uciążliwe rzężenie, połączone z budzeniem się w środku nocy z powodu niedostatku tlenu w płucach.
Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
|
|
| 04-24-2010 10:47 |
|
Pi
(15 l.) mówi że jest sezon na sarny
    
Liczba postów: 6,581
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 1
|
Aby potwierdzić istnienie szczepionek: Jak leczymy uczulenie na pyłki? Jeżeli objawy są niewielkie i występują krótko, można zastosować leki objawowe: - ogólnie: leki antyhistaminowe (Hismanal, Zyrtec, Zaditen, Klemastyna i inne) lub zmniejszające obrzęk błony śluzowej (Desenfriol, Afrin i in.); - miejscowo: do nosa Lomusol (Kromogen) lub preparaty steroidowe (Syntaris, Flixonase), a do oczu Ophticrom (kromogen) lub Ophticor (preparat steroidowy). Tylko wyjątkowo i na krótko podajemy leki zwężające naczynia i zmniejszające obrzęk błony śluzowej, jak Xylometazolin. Pacjenci wprawdzie szybko odczuwają wyraźną poprawę, ale trwa ona krótko. Lek ten może powodować przyzwyczajenie. Stosowanie swoistych szczepionek odczulających można uznać za leczenie przyczynowe albo rodzaj profilaktyki. Odczulamy tylko na alergeny szczególnie uciążliwe. W praktyce oznacza to, że częściej odczulamy na pyłki traw niż drzew i chwastów. Najczęściej korzystamy z gotowych szczepionek standardowych. W naszych aptekach dostępne są bez trudu takie szczepionki, jak Katalet, Pollinex czy Alavac P. Wszystkie zawierają pyłki traw. Podawane podskórnie przed okresem pylenia w stopniowo wzrastających dawkach, wyraźnie zmniejszają nasilenie objawów, "uodporniają" na działanie pyłków m. in. poprzez wytworzenie w organizmie tzw. przeciwciał blokujących. Bywają także gotowe szczepionki zawierające pyłki różnych grup drzew. W Polsce nie mamy takich standardowych zestawów. Dla ludzi bardzo uczulonych na pyłki drzew najlepiej zamawiać indywidualnie przygotowywaną szczepionkę. Jest to dość kłopotliwe i kosztowne, ale możliwe. Można też zamawiać takie szczepionki dla pacjentów uczulonych na inne alergeny pyłkowe, np. pyłki chwastów. Jeśli istnieje taka potrzeba, można odczulać w ciągu tego samego roku przeciw pyłkom traw i drzew, ale szczepionka przeciw pyłkom drzew musi być podawana dużo wcześniej, czasem już od grudnia poprzedzającego roku, zależnie od tego, na jakie pyłki drzew pacjent reaguje najbardziej. Podawanie preparatu Alavac P i Kataletu przeciw pyłkom traw rozpoczynamy od lutego (ok. 9 iniekcji), Pollinex - od marca (3 lub 4 iniekcje). Podawanie szczepionek w tym systemie leczenia należy zakończyć około czterech tygodni przed rozpoczęciem sezonu pylenia traw, który rozpoczyna się w środkowej Polsce w końcu maja. Pylenie nad morzem jest opóźnione w stosunku do centralnej części kraju. Najlepiej więc czerwiec spędzać na Wybrzeżu, a na lipiec wracać do Warszawy, gdzie sezon pylenia już się kończy. Idealnym miejscem spędzania wakacji dla uczulonych na pyłki jest wyspa Bornholm, znana z bardzo skąpej roślinności. Jak postępować w okresie pylenia, jeśli objawy występują mimo zastosowania szczepionki lub jeśli nie udało się jej zastosować? - Starać się, aby w okolicy naszego miejsca zamieszkania skoszono trawę zanim zakwitnie. - Nie brać udziału w wycieczkach, jeśli planowany jest pobyt w lesie, parku lub na łące. - Spędzać jak najwięcej czasu w domu, przy zamkniętych oknach. Na spacery wychodzić po deszczu, kiedy w powietrzu jest znacznie mniej pyłków. - Włączać, jeśli to możliwe, w domu na noc lub w ciągu całej doby pochłaniacze pyłków. - Przyjmować leki wg wskazań lekarza. - Należy zrezygnować z gimnastyki, jeśli zajęcia odbywają się na boisku pokrytym trawą. Wysiłek połączony z niewielką nawet ilością alergenów zaostrza objawy choroby. O tym jak odczulać dzieci, które boją się zastrzyków, jak postępować w razie wystąpienia odczynów poszczepiennych, jak długo prowadzić odczulanie, które dzieci nie mogą być odczulane - dowiemy się z następnego numeru pisma.Źródło : KLIKTrzeba pamiętać też, że istnieje taki doktor jak alergolog...
|
|
| 04-24-2010 17:35 |
|
Pan Nakata
ex-moderatus
     
Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
|
Saren napisał(a):Cytat: (Saren) I człowiek sarka, charczy i działa otoczeniu na nerwy.
Ja na szczęście takowych dźwięków nie wydaję - no chyba, że buchtuję.
_____________________________
gone with the wind
|
|
| 04-24-2010 20:15 |
|
wampirzyca20
Member
  
Liczba postów: 163
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 0
|
|
| 04-25-2010 16:57 |
|