Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Behemoth a sprawa uczuć religijnych.
Autor Wiadomość
Slash Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 445
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: 0
Post: #1
RE: Behemoth a sprawa uczuć religijnych.
http://muzyka.onet.pl/0,1686061,newsy.html

Napiszcie co o tym sądzicie? Czy Nergal mógł tak się zachować? Czy obraził Wasze uczucia (jeśli jesteście katolikami)? Ja wypowiem się później..

†...Lack Of Comprehension...†
user posted image
user posted image
user posted image
02-05-2008 23:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Atena Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 5,419
Dołączył: Mar 2005
Reputacja: 0
Post: #2
 
Żyjemy w takim kraju,że powoli wszystko zaczyna być dozwolone, więc dlaczego by nie... Nie umiem pojąć dlaczego dopuszczalne jest obrażanie się nawzajem, obrażanie innych wyznań, innych kultur i innych orientacji. Ale jak ktoś potarga Biblie to od razu że sekta, że obraza uczuć religijnych. No to pokażcie tych urażonych. Osobiście moich uczuć to nie uraża. Jestem katoliczką,praktykującą, i Pismo jest dla mnie ważną rzeczą, ale mało mnie obchodzi to czy ktoś go potarga podpali czy co z nim zrobi. To jest jego osobista sprawa co robi. Potarganie pisma nikogo nie zrani, będą teraz mówić o zranionych uczuciach religijnych,i tylko mówić, chciałabym widzieć choć jednego kogo naprawdę by to zabolało, autentycznie boli nie tolerancja

Cała Ja?

Egoistyczna, cyniczna, manipulatorka, ze skłonnościami masochistycznymi


,,Ile pojebów, tyle pojebanych teorii..."
02-05-2008 23:57
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #3
 
Nawet nie będę tego czytać do końca, wystarczyło mi, że padło nazwisko Nowaka. Komitet Obrony przed Sektami już wywalił Mayhema z Polski, a całkiem niedawno walczył o niedopuszczenie do występu grupy Moonspell, bo to sataniści! :o
Gówno. Może patrzę na to inaczej, bo nie wierzę w Boga, ale przecież większość tych satanistycznych i niemoralnych czynów jakich dopuszczają się muzycy metalowi to część imidżu zepsołu. Niech się lepiej zajmą zabijaniem zwierząt w imię sztuki, a nie obrazą uczuć.
02-05-2008 23:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #4
 
Zaś mnie zastanawia, kto o takich rzeczach donosi jakiemuś tam Nowakowi. Ktoś faktycznie urażony czy szukający zadymy.

Czytałem to info wczoraj i świetnie czyta się o takich nagonkach np. w zestawieniu z info poniższym, dzisiejszym. Szanuję fakt, że papież uczynił gest względem "innowierców", ale do tej pory w tzw. modlitwie obnażona była cała hipokryzja niektórych katolików. Kalego obrażać - podłość, Kali o kimś mówić w sposób poniżający - super.
Co jeszcze? Uważam, że wszelka działalność antysekciarska podnosi atrakcyjność rozpatrywanego zjawiska. Nowak nie mógł zrobić panom lepszej reklamy.

Watykan/ Zmiany w kontrowersyjnej modlitwie za Żydów

5.2.Rzym (PAP) - Zgodnie z zapowiedziami Benedykt XVI polecił zmienić tekst modlitwy za Żydów w liturgii na Wielki Piątek, znajdującej się w przywróconym niedawno tradycyjnym mszale trydenckim.

O zmianie w modlitwie poinformował we wtorek watykański dziennik "L'Osservatore Romano". Z tekstu usunięto uważane przez Żydów za obraźliwe słowa "zaślepiony lud" oraz fragment o "wybawieniu z ciemności".

Ponadto będzie to od tej pory "modlitwa za Żydów", a nie o ich "nawrócenie".

W dotychczasowej wersji budzący kontrowersje fragment modlitwy o "nawrócenie Żydów" brzmiał następująco: "wysłuchaj naszych modlitw za ten zaślepiony lud, aby wreszcie poznał światło prawdy, którym jest Chrystus, i został wybawiony z ciemności".

Nowa wersja w tłumaczeniu z języka łacińskiego jest następująca: "Módlmy się za Żydów. Aby Bóg i Pan nasz oświecił ich serca, aby poznali Jezusa Chrystusa, zbawiciela wszystkich ludzi".

Pierwszej korekty modlitwy dokonał papież Jan XXIII, który usunął z niej epitet "wiarołomni", jakim nazwano Żydów.

Decyzja Benedykta XVI to także ważny gest wyciągnięcia dłoni do społeczności żydowskiej i spełnienie jej próśb. Żydzi zwrócili się z apelem do papieża w tej sprawie zaraz po tym, gdy w lipcu zeszłego roku przywrócił on tradycyjny mszał trydencki, używany w czasie mszy łacińskiej. (PAP)

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
02-06-2008 00:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Hurt Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,307
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
Post: #5
 
Byłem tam, koncert sam w sobie świetny jak na mój gust, kilka wstawek i oprawa klimatyczna też spoko, tego oczekiwałem w gruncie rzeczy.

Sam numer z biblią uznaliśmy gromadnie za przedszkole ale też mnie nie pobiło to jakoś strasznie, raczej jak mówię: dziecinada a little bit.

Inna rzecz, że Nowak to niestety p*jeb który ostro kładzie takimi akcjami na ryj wszystkie zdrowe inicjatywy antysekciarskie.

I made a god out of blood
Not superiority
I killed the king of deceit
Now I sleep in anarchy
02-06-2008 00:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kseno Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,277
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #6
 
Właśnie w tym rzecz..to nie są sataniści, ale swój imidż budują na grząskim/konfliktowym podłożu...i w jakim celu ? Popularność ? Rozumiem główne zasady demokracji i nie można im (np. Nergalowi) zabronić wiary we własne przekonania, tylko czemu do budowania swojego wizerunku muszą wykorzystywać elementy cudzych przekonań/wiary ? Tak jak Atena wspomniała - nie sądzę aby zniszczenie Pisma Świętego odebrało mu "moc" jaką czerpie z niego prawdziwy wierzący.. ale po cholere taki akt ? Kolejny element przepychanek - nikt nie chce być uznany za członka sekty (ani katolik ani metalowiec) a jednocześnie obie grupy dają ku takiemu stwierdzeniu powody, przez to, że na siłę starają się przekonać innych do swoich racji rodząc wzajemne antagonizmy.. i mówię tu o obu grupach.

"Kiedy masz doła, przypomnij sobie, że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem..."

"JUST.. Finding Beauty in Negative Spaces"
02-06-2008 00:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hipciu Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,145
Dołączył: Feb 2005
Reputacja: 0
Post: #7
 
Mi zawsze chce się śmiać, gdy widzę tego typu incydenty. Tj. chodzi mi o skargi pana Nowaka.
Chcąc nie chcąc, jesteśmy krajem katolickim, z głęboko osadzonym owym katolicyzmem. Najlepiej spojrzeć na starsze osoby żyjące w kraju, nie twierdzę, że wszystkie. Tzw. mohery, modlące się cały czas. Dobrze, mogą się modlić, nikomu to nie przeszkadza, nich każdy wierzy w co chce. Lecz, to właśnie w większości "moherowe babcie" narzucają nam wiarę, wypowiadając się, iż jest to jedyna prawidłowa ścieżka życia, etc.
Trochę abstrahując od tematu, jakiś czas temu widziałem odcinek "Rozmów w toku" o gejach. I tam właśnie wypowiadała się zagorzała katoliczka, która twierdziła, że ten kto jest gejem, to jest automatycznie niewierzącym. I akurat był tam dość młody chłopak, który był człowiekiem, jak siebie sam nazwał, głębokiej wiary, na co pani odpowiedziała, albo raczej wymamrotała "bo ty się za mało modlisz" i odwróceniem głowy skończyła rozmowę. Na nic było udowadnianie, że homoseksualista może być osobą wierzącą.
Ale wracając do tematu. Właśnie tacy starsi ludzi, w większości, wcale nie twierdzę, że na ma osób kompletnie im przeciwnym, tworzą nasz kraj, takim jaki jest. Pro-katolicki. Dlatego zachowania takich ludzi, którzy mają kompletnie inne poglądy, jak na przykład Nergal (do którego osobiście nic nie mam) będą u nas, w naszym kraju, tępione. I wątpię, aby to się szybko zmieniło...

- Potrzebuję dla mojej ballady tytułu. Ładnego tytułu.
– Może „Kraniec świata”?
– Banalne (...) Hm... Niech pomyślę... „Tam, gdzie...” Cholera. „Tam, gdzie...”
– Dobranoc – powiedział diabeł.
02-06-2008 00:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Slash Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 445
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: 0
Post: #8
 
Dla mnie zarzuty pana Nowaka to czysty debilizm. Na koncercie byli tylko Ci, którzy chcieli tam być.. dobrowolnie. Zainteresowany idzie na taką imprezę na własną odpowiedzialność i zdaje sobie sprawę że Behemoth nie gra disco polo czy innych psalmów z ambony, tylko zdeklarowaną muzykę, dla zdeklarowanych fanów. Podejrzewam, że podczas tego incydentu nikt z obecnych wtedy na sali nie poczuł się urażony.. Jeśli ktoś mocno wierzy w Boga to nie interesuje go co Nergal robi z Biblią i ma go gdzieś kimkolwiek ten Nergal jest. To jego sprawa. Dlaczego ludzie na stanowiskach nie zajmą się sprawami które wymagają uwagi (szpitale, celnicy, górnicy) tylko biorą sie i to z nie małym zapałem do ograniczania wolności?

†...Lack Of Comprehension...†
user posted image
user posted image
user posted image
02-06-2008 03:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Shnookums Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 9,066
Dołączył: Jul 2004
Reputacja: 1
Post: #9
 
Nie podoba mi sie taki akt, poniewaz uwazam to za brak szacunku do wierzen innych ludzi. Jesli cos sie komus nie podoba, to niech sie z tym nie . Nie trzeba manifestowac w taki sposob swoich opinii.
Jesli ktos podrze ksiege Koranu, Veda, Tupitaka, itd..czy zbeszczesci inne swiete przedmioty ktorejkolwiek z religii to moja reakcja bedzie taka sama.
Ja osobiscie nie polamalabym CD zespolu Behemoth, tylko dlatego ze mi sie nie podoba i nie zgadzam sie z trescia ich utworow.

the loop of faith

Tutaj klikam czesto.
02-06-2008 03:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Hurt Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,307
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
Post: #10
 
Cytat:Dlaczego ludzie na stanowiskach nie zajmą się sprawami które wymagają uwagi (szpitale, celnicy, górnicy) tylko biorą sie i to z nie małym zapałem do ograniczania wolności?
Gwoli ścisłości, to p.Nowak nie ma nic przecież wspólnego z "ludźmi na stanowiskach".

ehh

I made a god out of blood
Not superiority
I killed the king of deceit
Now I sleep in anarchy
02-06-2008 04:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Slash Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 445
Dołączył: Apr 2005
Reputacja: 0
Post: #11
 
Można by poruszyć jeszcze wątek własności. Jeśli jakaś książka jest moja, bez różnicy czy to jest Biblia, Koran, Tora czy Bractwo Róży mogę z nią zrobić co zechcę.. spalić, podrzeć, zdeptać, poskładać do kupy i zacząć od nowa.. I teraz, jeśli Biblia która brała udział w zajściu była własnością Nergala to gdzie jest problem?

Cytat:Gwoli ścisłości, to p.Nowak nie ma nic przecież wspólnego z "ludźmi na stanowiskach".


moje niedopatrzenie, masz rację

†...Lack Of Comprehension...†
user posted image
user posted image
user posted image
02-06-2008 04:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Atena Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 5,419
Dołączył: Mar 2005
Reputacja: 0
Post: #12
 
Co do osoby samego Nergala to jeśli chciał coś pokazać to zrobił to w dość dziecinny sposób, coś w stylu "nie wierze w to potargam pismo będzie skandal". Nie rozumiem co chciał tym pokazać. Chyba doskonale wie w jakim kraju żyje i że takie coś nie zostanie bez echa. Wydaje mi się że takie coś jest bardzo sztuczne, zwykłe prowokowani,tylko czego?

Cała Ja?

Egoistyczna, cyniczna, manipulatorka, ze skłonnościami masochistycznymi


,,Ile pojebów, tyle pojebanych teorii..."
02-06-2008 10:18
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #13
 
Shnookums+06-02-2008, 02:31test napisał(a):
Cytat: (Shnookums @ 06-02-2008, 02:31)
Jesli ktos podrze ksiege Koranu, Veda, Tupitaka, itd..czy zbeszczesci inne swiete przedmioty ktorejkolwiek z religii to moja reakcja bedzie taka sama.
Ja osobiscie nie polamalabym CD zespolu Behemoth, tylko dlatego ze mi sie nie podoba i nie zgadzam sie z trescia ich utworow.


Yyyyyyyyy... Święte przedmioty? :o Ja myślałem, że to Boga cechuje świętość, ewentualnie pośmiertnie wybranych ludzi. Natomiast przedmioty są tak nazywane umownie.
To może Nowak powinien iść pikietować pod drukarnię, w której Pismem Świętym się poniewiera strasznie, rzuca i przekłada bez szacunku. Sekciarstwo i świętokradztwo.

Nie przywiązywałbym takiej wagi do przedmiotów symbolicznie świętych. Ich zniszczenie nie pozbawia człowieka wierzącego czegoś istotnego, ponieważ może iść do księgarni i kupić sobie nową Biblię. Jest jak pomoc naukowa. Jej moc opiera się na tym, co w niej napisano, nie magicznej mocy przedmiotów. Rozsądny człowiek różni się od pajaca tym, że owszem - uznaje, że treść Biblii ma wielki wpływ na chrześcijan i przez to nie jest to pierwszy lepszy dokument, ale nie reaguje jakby mu wyrwano serce, kiedy widzi kolesia drącego karteczki ku uciesze fanów. Po co się dawać wciągać w takie klimaty? Jak, kurna w jakiejś grze komputerowej dla niespecjalnie wymagających - złe siły chcą popsuć artefakt będący w jednym egzemplarzu, a rycerz w białej zbroi musi temu zapobiec.

Nergal podarł jedną z wielu takich samych książek, które się kurzą często bezużytecznie na chrześcijańskich półkach i blask od nich święty nie bije. Tzw. "świętości" ta książka nabiera, kiedy się jej używa zgodnie z przeznaczeniem i tylko wtedy. To samo z krzyżem, wizerunkami świętych, etc. Nie trzeba się dawać prowokować i rozwodzić nad zjawiskiem profanacji, bo póki nie ma histerii i przywiązania do tego, co tak naprawdę nieistotne, bo jest tylko symbolem, nie kwintesencją religii, nie ma też profanacji czy obrazy uczuć.

Btw - nie sądzę, żeby chłopaki z Behemotha mocno ucierpieli psychicznie, dsowiedziawszy się, że ktoś połamał ich płytę, bo się nie podobało :>

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
02-06-2008 12:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Hurt Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,307
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
Post: #14
 
Ja tam rozumiem gdy chrześcijanin czuje sie dotknięty złym traktowaniem obiektów związanych ze swoim kultem, czy to krzyż, czy to biblia, czy to kościół na który ktoś sie odlewa.
Ma do tego prawo, bo to dla niego rzeczy ważne i tyle.
Ba, nawet ja nie będąc katolikiem poczułem niesmak np. przy preformencach Nieznalskiej.

Pytanie tylko kto co robi w odpowiedzi: nowak to nowak, wierzący to wierzący.


I made a god out of blood
Not superiority
I killed the king of deceit
Now I sleep in anarchy
02-07-2008 16:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #15
 
Szkoda, że ci urażeni darciem Biblii zatracili odwagę i chęć dialogu. Mogli uderzyć po koncercie do p. Adama i powiedzieć mu w twarz - słuchaj, stary, mylisz się co do nas, katolików; uraża mnie to pomówienie i uraża mnie Twoja prymitywna manifestacja.

Zamiast tego urażeni cichaczem uderzają do p. Nowaka, który tylko na takie relacje czeka (koleś chyba kocha być urażany, bo z lubością poszukuje specyficznych sytuacji), podaje do publicznej wiadomości, co też się stało na koncercie kapeli, o której istnieniu przeciętny chrześcijanin nie ma żadnego lub ma blade pojęcie i nagle okazuje się, ze są miliony osób urażonych głupawym gestem, z którym nie mieli najmniejszej styczności.

Trochę błogiej nieświadomości jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a jest bardzo dobre na żołądek.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
02-07-2008 17:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !