Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
A ja to bym zagrał(a)...
Autor Wiadomość
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #1
RE: A ja to bym zagrał(a)...
W jakim filmie? Gatunku? Jaką postać chcielibyście zagrać i dlaczego?
Może to być postać, która już się pojawiała w jakimś filmie (w tym przypadku prosimy o zdjęcia), albo wymyślona przez Was. I oczywiście proszę uzasadnić.

I odwrotnie, jakiej roli nigdy byście się nie podjęli i z jakich powodów.
11-02-2009 15:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dellay Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,156
Dołączył: Apr 2008
Reputacja: 0
Post: #2
 
Jeśli miałabym już gdzieś zagrać, to chciałabym zagrać w jakimś typowym hollywoodzkim horrorze, ale w takim z lat 50-tych. Najlepiej jakaś złą lub tragiczną postać.

Na pewno nie chciałabym zagrać w nowych filmach przy boku Paris ani Megan Fox Big Grin

""When the world goes mad, one must accept madness as sanity since sanity is, in the last analysis, nothing but the madness on which the whole world happens to agree." <=> G. B. Shaw
11-02-2009 17:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Juliett Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,344
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 0
Post: #3
 
Ja bym chciała zagrać w thrillerze. Iż gdyż bardzo je lubię, akcja jest w miarę i można latać po starych opuszczonych budynkach z pistoletem w ręku i to jest taaaaakie pociągające.. Big Grin Nie no, serio to nie widzę się w komediach romantycznych a horrry czy thrillery bardzo lubię. I zawsze chciałam zagrać w czymś takim. Ewentualnie jakąś złożoną, ciekawą postać w jakimś dobrym dramacie.


I nie podjęłabym się roli w komedii. Nie musiałaby to być jakaś słodka idiotka, po prostu nie chciałabym grać w tego typu filmach. Ale tak szczerze, to o wiele trudniej jest zagrać typowego Kiepskiego niż jakiegoś człowieka na poziomie. Być idiotą a umieć udawać idiotę... to jest dopiero sztuka Tongue

Zawsze może być gorzej.


user posted image
11-02-2009 18:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #4
 
A ja, jako że fascynuje mnie tematyka seryjnych morderców/psychopatów i że lubię filmy oparte na faktach i że historia Eddiego Geina została już opisana w 'Teksańskiej Masakrze..." to chciałbym zagrać pana o polsko-duńskich korzeniach, co się zwał John Wayne Gacy. O nim chyba jeszcze żadnego filmu nie było, a miał kolo nieźle we łbie narypane. Trudna do zagrania, kontrowersyjna postać - to jest to.

_____________________________

gone with the wind

11-02-2009 19:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olka Offline
(12 l.) Nie ma klasy ani chłopaka
*****

Liczba postów: 3,197
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 1
Post: #5
 
Mogłabym zagrać chorą psychicznie. O, tak, chętnie zagrałabym chorą psychicznie. Albo jakąś osobę o ciekawym rysie psychologicznym, pewnie w dramacie. Swoich sił chętnie spróbowałabym również w jakimś thrillerze, o.
Mogłabym zagrać przemytniczkę! Coś związanego z piratami...
No i jak mi coś przyjdzie do głowy jescze, to dopiszę. ;]

user posted image
11-02-2009 20:52
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pi Offline
(15 l.) mówi że jest sezon na sarny
*****

Liczba postów: 6,581
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 1
Post: #6
 
Najchętniej grałabym w komediach romantycznych postać komiczną - taką co to wszyscy pamiętają, bo była najbardziej rozbrajającą postacią i w ogóle nie jest potrzebna do fabuły filmu - istnieje tylko po to, żeby bawić.
Z 2 powodów - dlatego, że bardzo lubię te postacie i dlatego, że to jest nadal komedia romantyczna, a tego się nie da spierniczyć i zawsze się na tym zarobi :>

Nie chciałabym zagrać... chyba tylko w pornosie.
11-02-2009 21:54
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Juliett Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,344
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 0
Post: #7
 
Pi+02-11-2009, 20:54test napisał(a):
Cytat: (Pi @ 02-11-2009, 20:54)
Nie chciałabym zagrać... chyba tylko w pornosie.

Właśnie, o tym najistotniejszym zapomniałam. Cóż, pornosy definitywne odpadają. Big Grin

Zawsze może być gorzej.


user posted image
11-02-2009 22:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #8
 
Nie znacie się.
11-02-2009 22:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pi Offline
(15 l.) mówi że jest sezon na sarny
*****

Liczba postów: 6,581
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 1
Post: #9
 
Muszę chyba podkreślić, że nie wszystkie filmy erotyczne są pornosami ;>
11-02-2009 22:24
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Juliett Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,344
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 0
Post: #10
 
No mi się rozchodzi o te tanie pornosy na redtube na przykład. Chociaż, porządnie bym się zastanowiła, gdybym miała zagrać jakąś erotyczną scenę, bo 'wymaga tego scenariusz' czy inne takie argumenty.

Zawsze może być gorzej.


user posted image
11-02-2009 22:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #11
 
Pi+02-11-2009, 21:24test napisał(a):
Cytat: (Pi @ 02-11-2009, 21:24)
Muszę chyba podkreślić, że nie wszystkie filmy erotyczne są pornosami ;>

Nie musisz. Erotyczne są do bani.
11-02-2009 23:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #12
 
W moim przypadku w grę wchodzi tylko główna rola w fabularyzowanej wersji "Bambi".

tsssssssssss napisał(a):
Cytat: (tsssssssssss)
O nim chyba jeszcze żadnego filmu nie było, a miał kolo nieźle we łbie narypane.


http://en.wikipedia.org/wiki/To_Catch_a_Killer
http://en.wikipedia.org/wiki/Gacy_(film)

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
11-02-2009 23:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #13
 
Heh, ciekawe, muszę obejrzeć i obczaić w jakim stopniu realistyczne są te filmy. W sumie to i tak skoro już nakręcili, to muszę sobie inną rolę do zagrania znaleźć, bo nie lubię rimejków.

*Ten pierwszy grali tylko w USA i Kanadzie, a drugi ma tragiczne opinie...

** W ostateczności to mógłbym zagrać Leszka Pękalskiego.

_____________________________

gone with the wind

11-03-2009 10:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Seth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,046
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: 0
Post: #14
 
Ja to bym chciał zagrać jakiegoś nomada, wędrowca, trochę walniętego(świra) w jakimś filmie postapo. Będę bił, oczy podbijał, będę gwałcił i zabijał :w00t:

Wiem, że nic nie wiem.

أنا الله
كنت الله
11-03-2009 17:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
blablabla Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,758
Dołączył: Nov 2005
Reputacja: 0
Post: #15
 
w żadnym bym nie chciała bo nie mam ku temu zdolności.
ewentualnie mogła by być to rola rozkapryszonej księżniczki, przynajmniej nie musiałabym udawac Big GrinD ;p
11-03-2009 18:37
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !