Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
świat bez dorosłych
Autor Wiadomość
diorek7 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 22
Dołączył: Jul 2008
Reputacja: 0
Post: #1
RE: świat bez dorosłych
Jedno wielkie PUF! i znikają wszyscy dorośli...

Co sądzicie? jak byście się zachowali w świecie pajdokracji?

Raj czy piekło dla dzieci? Co byście zrobili?
09-06-2009 13:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Feth Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 16,927
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 2
Post: #2
 
Uznajemy, że dzieci to osobnicy do lat 18?

Chyba bym uciekła najdalej jak się da, albo od razu strzeliła sobie w łeb. Niemowlaki myślę, że siłą rzeczy by szybko wymarły, bo instynkt macierzyński raczej słabo rozwinięty w wieku dziecięcym. Chyba nikt by nie robił nic pożytecznego, więc dla dzieci może byłby to raj na krótką metę. Bajki typu Władca Much (tylko nie mylić z kreskówką) czy Dzieci Kukurydzy pozostają nadal bajką, fikcją literacką. Dzieciaki by chyba stworzyły na świecie idealną anarchię, nie sądzę by wystarczyło paru bardziej rozgarniętych starszych by zapanować nad tym pierdolnikiem.

Eeej, nie chciałabym nigdy, żeby dorośli zniknęli. Wszędzie wrzeszczące i brudne bachory, które mogą sobie wreszcie pozwolić na wszystko co tylko chcą. Koszmar ;]
09-06-2009 14:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Anormale Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,670
Dołączył: May 2008
Reputacja: 0
Post: #3
 
Jeśli przyjmujemy taką tezę jaką postawiła Helen, to już bym musiał wyginąć ;]

Moim skromnym zdaniem nic dobrego nie wynikłoby z takiego układu. Tak, jak powiedziała Feth zapanowałaby anarchia i nikt nie umiałby tego ogarnąć. Bądź co bądź dorośli nie są źli, wiadomo, często narzeka się na własnych rodziców i ma się myśli właśnie tego typu "Fajnie by było, gdyby dorośli zniknęli", a przecież ta miła pani w sklepie, która sprzedaje Ci czekoladę nie jest zła i nie szkodzi Ci, wręcz przeciwnie - uśmiecha się, rzuci dobrym słowem. Myślę, że po pewnym czasie jakimś tygodniu - dwóch nawet dzieciakom zacząłby doskwierać mocno brak rodziców i jakiegokolwiek dorosłego, czasem lepiej pogadać ze starszym niż z rówieśnikiem, chyba każdy tego doświadczył Wink

My style is di bom digi bom di deng di deng digigi
09-06-2009 14:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #4
 
Zniknąłbym na całe szczęście.

A dzieci? Te najstarsze ogłosiłyby się dorosłymi i twierdziłyby, że są najmądrzejsze i przejmują przywileje wapniaków. Zresztą zaraz faktycznie by dorosły i nastąpiłby koniec pajdokracji. Najsilniejsze i najbardziej awanturne zarządziłyby powrót do epoki kamienia łupanego i prawa silniejszego. Najmłodsze, najgłupsze i najsłabsze zginęłyby w drodze naturalnej selekcji.
Generalnie byłoby jak po dużej wojnie - część dzieciąt, może nawet większość, dążyłoby do budowania czegoś wspólnie i dla wspólnoty na bazie tego, co zostało po staruszkach, część próbowałaby w nikczemny sposób wykorzystać okazję i okazałaby zwierzęce instynkta.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
09-06-2009 16:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olka Offline
(12 l.) Nie ma klasy ani chłopaka
*****

Liczba postów: 3,197
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 1
Post: #5
 
Jeeeeeezu, nie skazujta mnie na coś takiego.

Nie stoi nad Tobą głupia nauczycielka, ani rodzic, no to możesz nie chodzić do szkoły. Możesz w końcu palić na ulicy, nie siarając się, że zobaczy Cię sąsiadka. Nawet jeśli jej córka! To co z tego, jesli nie będzie miała komu donieść? Mogę też kupić piwo. Nie, przepraszam, nie kupić. Wziąć.
To są tak naprawdę takie małe rzeczy. Z opieką nad niemowlętami by sobie musieli radzić. A poza tym, znalazłoby się trochę tych, którzy zaczęliby zabijać, etc. W sumie, może by się rozłożyło jakoś - ci, co chcą sobie bez dorosłych radzić i Ci, którzy chcą wykorzystać to, że ich nie ma.
Myślę, że my, dzieciaki, daleko byśmy nie zaszli.

user posted image
09-06-2009 17:39
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cornel Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,068
Dołączył: May 2008
Reputacja: 1
Post: #6
 
Czytając posty powyżej, mogę tylko stwierdzić, że każdy ma rację, ale walnę też coś od siebie.

Dla mnie świat byłby kompletną masakrą. Gdyby dorośli zniknęli na "pik", dzień po tym zdarzeniu byłby najbardziej nieludzki w historii.
Paraliż wszystkiego co jeździ, kradzieże, a żeby się ustawić na gorsze czasy, ucieczki z poprawczaków, śmierć większości najmłodszych istotek i grabieże broni z magazynów policyjnych.
Po jakimś czasie, jak pisano, bardziej rozgarnięci zaczęliby tworzyć nową władzę.
Jedni, taką, w której dobrze by się zyło każdemu.
Drugi, taką, która służyłaby jemu.
Trzeci taką, która nie miałaby w sobie nic z powyższych.
Powstałyby małe społeczności, które wegetowałby lub próbowały samodzielnie coś dla siebie produkować, a silniejsi chroniliby słabszych. ( Albo ich wyzyskiwali, w zależności ).

user posted image
झूठे के लिए सबसे बड़ी सजा यह है, कि किसी ने उसे विश्वास नहीं करता नहीं है, लेकिन है कि वह खुद किसी को भी विश्वास नहीं कर सकता. मैं यह करने के लिए तत्पर हैं.
09-06-2009 21:45
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Juliett Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,344
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 0
Post: #7
 
Jedno wielkie PUF i nie ma dorosłych ?

Nooo, super, mogłabym pić pięć kaw dziennie, nikt by mi nie zakazał, nie mówiąc już o piwie. ;p i siedzieć do rana na gg. Big Grin

Nie no, a tak na serio, to nieee. Ani pieniędzy, ani ciepłego obiadku Big Grin No a małe dzieci to już w ogóle. Tongue To by był jeden wielki chaos. Bachory wszędzie by latały, a ci z ADHD to już w ogóle. Nieco bardziej 'zbuntowana' młodzież całkiem by małe dzieci zdemoralizowała a ci rozsądniejsi wątpię, żeby mieli jakieś prawo do głosu. Ogólnie nie. To by było straszne.

Ale w sumie, tak na jeden dzień, to wielkie PUF mogłoby się zrobić. Ale następnego dnia niech już będzie normalnie. Big Grin

Zawsze może być gorzej.


user posted image
09-06-2009 22:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mirabelka Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 15
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 0
Post: #8
 
trzeba by się za robote wziąć... ot wielkie mi co!
09-07-2009 10:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
diorek7 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 22
Dołączył: Jul 2008
Reputacja: 0
Post: #9
 
Mirabelka, przemów komuś do rozsądku aby porzucił takie extra sprawy jak wszystko wyprane, wyprasowane, posprzątane, obiadek na stole itpSmile
09-07-2009 18:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
dziubo256 Offline
Member
***

Liczba postów: 157
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 0
Post: #10
 
Dein Lakai napisał(a):
Cytat: (Dein Lakai)
Zniknąłbym na całe szczęście.

i to jest plusem Big Grin

Niestety stwierdzam kilka nie miłych faktów (mowie tu o dzieciach od 10-15 hmmm 16 roku życia bez urazy) dzieci nie potrafią wypełni racjonalnie i logicznie myśleć, czyli rzec biorąc co nie które decyzje były by całkiem bez sensowne a do postępowania to nie ma co tu wspominać. Wiec moim zdaniem świat by zginał Tongue

user posted image
ŚMIERĆ CZEKA... PYTANIE KIEDY PRZYJDZIE
09-07-2009 20:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #11
 
dziubo256+07-09-2009, 20:51test napisał(a):
Cytat: (dziubo256 @ 07-09-2009, 20:51)
Dein Lakai napisał(a):
Cytat: (Dein Lakai)
Zniknąłbym na całe szczęście.

i to jest plusem Big Grin


Znaczy, że co? Że się cieszysz, że bym znik?
Zapamiętam sobie.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
09-07-2009 21:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #12
 
Cornel+06-09-2009, 21:45test napisał(a):
Cytat: (Cornel @ 06-09-2009, 21:45)
Powstałyby małe społeczności, które wegetowałby lub próbowały samodzielnie coś dla siebie produkować, a silniejsi chroniliby słabszych.

OMG, to brzmi trochę SF, choć ponoć społeczność amiszów żyje właśnie w ten sposób, więc kto wie.

Cornel+06-09-2009, 21:45test napisał(a):
Cytat: (Cornel @ 06-09-2009, 21:45)
Albo ich wyzyskiwali, w zależności

Oj, to wydaje misie bardziej prawdopodobne. Ludzkość ma skłonność do anarchii i wykorzystywania sytuacji. I tu, nie wiem czemu, przypomniał mi się film "Battle Royale" - pokazujący, jak odpowiednio dobrana sceneria jest w stanie zmasakrować młodzieżowe mózgi.

_____________________________

gone with the wind

09-07-2009 21:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dein Lakai Offline
Niesarniusza
******

Liczba postów: 16,806
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 4
Post: #13
 
Przecie w Battle Royale dzieciary mordowały się, bo nie miały innego wyjscia. Zabić albo zostać zabitym.
Jesli chodzi o filmowe wizje, to stawiam raczej na Mad Maxa i tam pokazaną społeczność dziecięcą.

Gdyż nie mogłem nigdy wyrzec się skrytej nadziei, że pod osłoną nocy moją zwykłą facjatę zastąpi jakaś nowa, świeża twarz. Kiedyś na przykład byłoby to ufne i poważne oblicze sarny, która by mnie obserwowała swoimi wydłużonymi w kształt migdału zielonymi oczyma w gwiaździstym podlewie mojego lustra. A ja bawiłbym się ruchliwymi, pełnymi ekspresji uszami, których żywość wynagradzałaby mi dziwne zaostrzenie rysów twarzy.
09-07-2009 21:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pan Nakata Offline
ex-moderatus
******

Liczba postów: 2,331
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 4
Post: #14
 
Mad Max to było pierwsze (i w 100% logiczne) moje skojarzenie, więc nawet nie wspomniałem - no i napisałem, że nie wiem dlaczego mi się tamta mordownia przypomniała - przyznaję, że 'Lord of the Flies' byłby tu bardziej na miejscu. Chociaż po pobycie w UK jakoś nie trudno mi sobie wyobrazić jak, bez żadnego powodu, pozbawione kontroli dzieciątka zaczynają się na wzajem mordować.

_____________________________

gone with the wind

09-07-2009 22:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mirabelka Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 15
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 0
Post: #15
 
Zostają najmłodsi. Nastolatki. Uczniowie. Niemowlęta. Nie ma nikogo poza nimi.

Żadnych policjantów.
Żadnych lekarzy.
Żadnych nauczycieli.
Nikogo…

Nagle milkną telefony. Przestaje działać Internet. Nie ma telewizji.
Nikt nie wie, co się stało. A pomoc nie nadejdzie.

Niedługo pojawi się głód. Zapasy leków szybko się skończą. Ci, którzy nie mają skrupułów, spróbują przejąć władzę… Gdzieś w pobliżu czai się złowrogie stworzenie. Zwierzęta mutują.

Ale same nastolatki również zaczynają się zmieniać. Zyskują nowe zdolności – niewyobrażalne, groźne, śmiercionośne moce – które z dnia na dzień stają się silniejsze.

Witaj w nowym, przerażającym świecie. Wybierz stronę w konflikcie, szykuj się do walki. Biedniejsi przeciwko bogatszym. Osiłki przeciwko słabeuszom. Moc przeciwko niemocy.

Czas ucieka.

W dniu swoich piętnastych urodzin znikniesz…


http://gaduly.pl/
09-08-2009 11:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !