Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Śpiewać każdy może
Autor Wiadomość
Kseno Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,277
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #1
RE: Śpiewać każdy może
Temat odnośnie "prysznicowego" spiewania kiedys juz był podobny, ale został zamknięty..jeśli są inne, to sorry za przeoczenie ^_^
Niemniej jednak temat wg mnie jest bliski co niektórym, a inni po prostu sie do tego nie przyznają Big Grin

No więc..jak to jest z wami ludziska..lubicie pośpiewać coś w domowym zaciszu ? :luka: ..a może sie tego wstydzicie ?
Czy w waszych domach naturalnym jest by sobie pośpiewać przy różnych czynnościach z życia codziennego ?

No a żeby temat zył..to może jak tylko przyłapiecie siebie na podśpiewywaniu jakiegoś utworu..pochwalcie sie tym szybko tutaj Wink

"Kiedy masz doła, przypomnij sobie, że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem..."

"JUST.. Finding Beauty in Negative Spaces"
09-02-2007 21:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
blablabla Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,758
Dołączył: Nov 2005
Reputacja: 0
Post: #2
 
kompletnie nie umiem śpiewac dlatego staram sie tego nie robić gdy ktos jest w pobliżu. Najczęściej jest to kawałek [jedna linijka tektu :rotfl: ] refrenu piosenki, ktorą sobie przypomne albo którą gdzieś przypadkiem usłysze. Pod prysznicem nie śpiewam. Przy goleniu tez nie ;p

Raz oglądałam filmik z sylwestra, gdzie niestety uwiecznione zostało moje śpiewanie. omatkojedyna gorszego miałczenia nie słyszałam :wstyd:


Chociaz nie powiem, karaoke lubie ale tylko wtedy gdy szumi w głowie ;p ^_^


edit. Aktualnie podśpiewuje sobie "To nieprawda że ciebie już nieee mam, choc daleko jestes stąąąd" Rolleyes
09-02-2007 21:57
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Teardrop Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,138
Dołączył: Jul 2006
Reputacja: 0
Post: #3
 
Śpiewam... ale nie pod prysznicem, jakoś tak nie lubię :ph34r:
Śpiewam wraz wokalistą/wokalistką słysząc jakąś piosenkę ulubioną/rytmiczną/smutną etc...
Śpiewam, bo się wygłupiam.
Śpiewam, gdy jestem sama, ot tak jakoś...
Ale prawie nigdy nie śpiewam bez akompaniamentu.

Ostatnimi czasy podśpiewuję, gdy słyszę w radiu 'Say it right' Nelly Furtado, refren... tak jakoś - wpadło mi to w ucho.

Śpiewam też do starych piosenek.
Albo do tych ulubionych, czasami się drę wraz z wokalistą Rolleyes

'Bo wszyscy, w taki czy w inny sposób, jesteśmy szaleni.'
09-02-2007 22:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kseno Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,277
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #4
 
Aaa..no to na szczeście są tu osoby z fantazją.. bo żeby swobodnie sobie podśpiewywać, trzeba mieć szczyptę spontaniczności i "lotnej duszy" w sobie Wink

U mnie w domu jakos to że ktoś sobie podśpiewuje zawsze było czymś normalnym (podobno nawet mój dziadek lubił stanąć w oknie i sobie pośpiewać..choć były to wówczas partyzanckie itp piosenki). Dlatego nie musze "mruczeć" w ukryciu, czy pod prysznicem..po prostu zwykła codzienność Smile ..wiem, że to okrutne..powinienem oszczędzać biedne uszy domowników, ale.. Rolleyes

Ostatnio nuciłem szanty na przemian z utworkiem "Niebo do wynajęcia" Big Grin ..poza tym z polskich to lubię piosenki np. Kaczmarskiego :]

"Kiedy masz doła, przypomnij sobie, że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem..."

"JUST.. Finding Beauty in Negative Spaces"
09-02-2007 22:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Teardrop Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,138
Dołączył: Jul 2006
Reputacja: 0
Post: #5
 
Cytat:..wiem, że to okrutne..powinienem oszczędzać biedne uszy domowników, ale..

A no właśnie :twisted: Nie wiem, czy wszyscy z mego otoczenia są zachwyceni moim, hmmm... śpiewem...? Ale cóż zrobić... czasami po prostu daję się ponieść :luka:

'Bo wszyscy, w taki czy w inny sposób, jesteśmy szaleni.'
09-02-2007 22:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kseno Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,277
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #6
 
Ale to pomaga Smile ..przynajmniej ja czuję sie wówczas lepiej gdy mogę się "wykrzyczeć". Gdy brat przyjeżdża tworzymy duet.. i nigdy nikt w nas nie rzucał niczym..więc widać mam tolerancyjna rodzinę Rolleyes
Ale możliwość że można sobie coś zanucić w pewien sposób potęguje uczucie radości..no wógóle jest lepiej Wink

"Kiedy masz doła, przypomnij sobie, że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem..."

"JUST.. Finding Beauty in Negative Spaces"
09-02-2007 23:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Phobos Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,721
Dołączył: Aug 2005
Reputacja: 0
Post: #7
 
Buu! Sad A ja nie podśpiewuje sobie, myslałem i myślałem i jakoś sobie nie przypominam żebym kiedykolwiek coś nucił.
Taka moja mrukowata natura.

Za to lubię rozmyślać, ale to nie na temat trochę. Tongue

Bo kto uważa, że jest czymś, gdy jest niczym, ten zwodzi samego siebie. List do Galatów 6;3. BT
09-02-2007 23:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Hexerei Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 4,672
Dołączył: Jul 2005
Reputacja: 0
Post: #8
 
Uwielbiam śpiewać ^^
Moje wysokie tony znają już chyba wszyscy sąsiedzi. śpiewam przy merdoleniu ciasta na omlet,
pod prysznicem, jak babcia do nas przychodzi i kawkuje, przy mamie, przy tacie, stojąc przy oknie w czasie deszczu, szykując się do wyjścia i w ogóle.

A dzisiaj jak wracałam od koleżanki to nuciłam sobie 'O Fortuna' Carla Orffa. Godzina 23, dreszczowa atmosfera, hulający wiatr, puste ulice, a ja sobie szłam i nuciłam ^^ I jeszcze lepsiejszy się klimat zrobił.

Często jest tak,że mam fisia na punkcie jednej piosenki i wciąż tylko ją śpiewam.
Teraz właśnie mam fisia na Fortunę. Wcześniej był fiś na arię Królowej Nocy z Czarodziejskiego fletu. Jeszcze wcześniej 'Selig' i 'Omnis mundi creatura'' Helium Volii.

^^

user posted image

Jestem puchatą świnką.
09-03-2007 03:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Adasko99 Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 713
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #9
 
Nie, umiem Sad ...
Ale i tak czasem spiewam sobie jakiś kawałek Łony...
Big Grin
"Nie jest dobrze, ale nic to. Radio Maryja uratuje Polski HIP-HOP"

Magia i Miecz!
09-03-2007 09:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kseno Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,277
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #10
 
O..właśnie ciężko spotkać na ulicach osoby nucące cos pod nosem..a jakis czas temu mijała mnie właśnie taka podśpiewująca sobie osoba.. i to mi sie tak spodobał..tzn fakt, że ktoś nie czuje skrępowania by idąc uliczką, poprawić sobie nastrój podśpiewując to i owo.. wydaje mi sie to sympatyczne Wink //osobście..to idąc ulicą jeszcze nie zdarzyło mi sie śpiewać Smile

Pho..widać wolisz inne formy na wypełnienie czasu..mysli, wyrażenie nastroju :spoko:

"Kiedy masz doła, przypomnij sobie, że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem..."

"JUST.. Finding Beauty in Negative Spaces"
09-03-2007 11:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mery Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 3,084
Dołączył: Jul 2007
Reputacja: 0
Post: #11
 
Ogółem to co bym nie robiła to śpiewam Big GrinD
Muszę powiedzieć, że głos mam "znośny". Śpiewałam solo tu i tam... Zawsze brawa były :lol:
Najczęściej śpiewam jak np. sprzątam. Nie muszę mieć akompaniamentu Big GrinD Śpiewam sobie od tak Tongue
Lubię sobie pośpiewać tak pod noskiem i też tak troszeczke, ale to troszeńke głośniej Big Grin
Wczoraj koło 22:00 szłam sobie ulicą z kolegami i śpiewałam mój ulubiony kawałek :lol:
Jak ja to kocham Tongue Nie wiem jak inni to znoszą, ale chyba możliwie bo słychać tylko: zaśpiewaj jeszcze raz, zaśpiewaj jeszcze raz. Hihi :*
Kasia luuubi sobie śpiewać Rolleyes

"Przyszłość zaczyna się dziś, nie jutro."
09-03-2007 13:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
jatoja88 Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,268
Dołączył: Aug 2007
Reputacja: 0
Post: #12
 
Mi się temat podoba. Ja osobiście, jako osoba niezwykle otwarta, lubię sobie pośpiewać wszędzie. W domu, w pracy, nawet w hipermarkecie. W realu np. zawsze leci jakaś muzyczka. Wtedy sobie podśpiewuję. I zawsze ładna pani kasjerka się tak słodko uśmiecha...

Dokładnie rok temu, na rozpoczęcie 3 klasy LO, wraz z 2ma innymi kolegami, siedzieliśmy przed pomnikiem Piłsudskiego i śpiewaliśmy "Legiony" i "Rotę". Te przeboje, jak i wiele innych, zawsze odśpiewujemy na naszych, wspólnych imprezkach.

Z tymi samymi kolegami śpiewałem również na szkolnej uroczystości. Poniżej zdjęcie z niej.

[attachmentid=126]


Śpiew daje nam wiele radości. Wink

"Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Ten i tak upłynie..."

user posted image
user posted image
09-03-2007 16:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kseno Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,277
Dołączył: Apr 2007
Reputacja: 0
Post: #13
 
Ooo, widzę stroje bodajże ułańskie :w00t: ..mój dziadek był ułanem, stąd w naszej rodzinie piosenki partyzanckie/patriotyczne itp były zawsze dobrze znane i lubiane...stąd znam na pamięć niejedną ^_^

"Kiedy masz doła, przypomnij sobie, że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem..."

"JUST.. Finding Beauty in Negative Spaces"
09-03-2007 16:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
fallen angel Offline
Debil
*****

Liczba postów: 5,505
Dołączył: Mar 2005
Reputacja: 1
Post: #14
 
Lubię śpiewać, ale strasznie fałszuję, dlatego gdy byłam w gimnazjum, to pani nie chciała mnie widzieć w roli chórzystki. Zadowoliłam się śpiewaniem w pokoju podczas słuchania angielskich piosenek. Nie podśpiewuję sobie biorąc kąpiel czy sprzątając, bo wtedy słyszę niezbyt przyjmne komentarze na temat mojego głosu od reszty członków rodziny.

user posted image
09-03-2007 23:14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lucyna :) Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 41
Dołączył: Sep 2007
Reputacja: 0
Post: #15
 
Ja bardzo lubię śpiewać Smile Gdy słyszę jakąś muzykę, to od razu automatycznie moja noga stuka w rytm Smile Ale tylko gdy siedzę Wink Czasami lubię sobie pośpiewać w wannie Big Grin Chodzę też na chór Tongue

Yyyy...
09-04-2007 16:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | CSS Valide !